A może by tak przekształcić Radę Polityki Zagranicznej właśnie w coś takiego? W tej chwili jest to organ doradczy dla prezydenta w kwestii p.z. Można by z tego zrobić korpus dyplomatyczny, który jednocześnie byłby organem doradczym. To by się trzymało kupy...
-- Arkadij Suczysyn Magov Drogi Lider wandu-wandu: 9554315 "Vandystan albo vśmierć!"Received on Sun 27 Jan 2008 - 13:35:32 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:21 CET