>> A może ja lubię pompatyczne formy?
Pierdolenie. Człowiek, który wywodzi się z klasy pracującej nigdy nie będzie doskonałym dyplomatom według tego Waszego wykładu. Poza tym Wandystan jest od przełamywania konwenansów i jest krajem miłującym się w absurdach i moim zdaniem prowadzenie dyplomacji zupełnie po swojemu, bez tej pierdolonej etykiety ma tutaj swoje uzasadnienie. Takie sztywniactwo mnie wkurwia, dlatego szybko staram się przejść z rozmówcami na ty i gadać na luzie. Widzę, że to działa. Nie wszyscy lubią konwenanse.
Co jednak nie znaczy, że wszyscy ich nie lubią i czasem trzeba się dostosować. Tylko czasem i tylko na jakiś czas.
-- Arkadij Suczysyn Magov Drogi Lider wandu-wandu: 9554315 "Vandystan albo vśmierć!"Received on Sat 26 Jan 2008 - 08:03:26 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:21 CET