Ludzie lubią sie ekscytować śmiercią.
Podczas medialnego przeżywania wypadku w kopalni Halemba, które oczywiscie było przykrym wydarzeniem, ratownicy, pracujący bez cieżkiego sprzetu w gorącu po ziemią, wykończeni musieli wychodzic z kopalni bocznymi wyjściami żeby się na dziennikarskie hieny nie natknąć. Bo każdy chce POKAZAĆ jak bardzo jest zmartwiony. I najlepiej jeszcze zaraz po wypadku, na świeżo, przepytywać poszkodowanych co się stało i co czuli.
I tak jeszcze przy okazji - kiedy ogłasza się żałobę raz na kilkanaście lat, to jest to jakieś wydarzenie. Kiedy kilka razy w roku - to przestaje mnie to interesować. Wystarczy uczcić pamięć, jeśli ktos uważa za stosowne.
-- Anastazja "Akai" Schafa-Zrazunov-de Folvil wandu-wandu: 6801354 [Non-text portions of this message have been removed]Received on Sat 26 Jan 2008 - 04:57:52 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:21 CET