>> I tu się mylicie towarzyszu. Ustawodawca dokonał analizy (excel+nieco >> swoich talentów) i poruszył w niej w.w. problemy.
Nie wiedziałem, że jest zapotrzebowanie. Skoro jest nie ma problemu - będę przedstawiał.
>
>
>> 2. Jest tylko JEDEN buduar. A dlaczegóż to?
Jest jeden aktywny i na liście płac też będzie tylko jeden. Za darmo kasy żaden z powoływanych urzędników nie dostanie, a w Winnicy towarzysz Przedniewicz w styczniu się nie pojawił. Ponoć gdzieś się posuwają z Kłodeckim. I mnie skurczybyki nie zabrały :D
>
>> 3. Buduar nie może tknąć kasy bez zgody Rady Narodowej danego regionu,
O Radzie Narodowej mówi tylko jeden przepis - Konstytucja Mandragoratu Wandystanu i z tego jak ją zrozumiałem i jak zrozumiałem wykładnię Mandragora Jutrzenki to Radę Narodową właśnie stanowią w danym momencie Ci co są w danym miejscu. Być może źle zrozumiałem...
> No akurat jako buduar to pensję mam w dupie i sram na nią. Sam sobie
> wykopię tyle złota, ile uznam za stosowne.
Nikt Wam nie broni.
>
>
>> Poza tym dla buduarów >> też byłaby to forma rywalizacji (gdyby wszyscy byli aktywni) - liczba >> aktywnych mieszkańców i dochody danego regionu.
No tak... Ja wybiegłem daleko na przód, do czasów kiedy buduarami są sami Struszyńscy i każdy robi co może, by to właśnie jego miasto było atrakcyjniejsze i przyciągało więcej ludzi, czy to poprzez atrakcje czy poprzez niskie podatki itd.
> No, to dobrze! Trzeba mieć na uwadze ten wskaźnik, może akuratnio dziś
> to nie ma większego znaczenia, ale może kiedyś...
Będę czuwał.
> Towarzysza osądzą wyborcy!
> :D
>
No jo. I to za miesiąc.
-- Arkadij Suczysyn Magov Drogi Lider wandu-wandu: 9554315 "Vandystan albo vśmierć!"Received on Fri 25 Jan 2008 - 09:28:45 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:21 CET