Re: Wandystan: Odezwa Prezydenta do Ludu

From: tow. Struszynski <struszynski_usunto_at_gmail.com>
Date: Fri, 25 Jan 2008 18:10:12 +0100


25-01-08, Aleksander Keller <aleksander.keller_usunto_at_wp.pl> napisał(a):

> powienien dążyć najpierw do zjednoczenia a teraz (no
> nie wszyscy tak myslą) do okrągłego stołu z Dreamlandem. Czy my nie możemy
> się zająć sobą?!
>

No właśnie też tak uważam i boleję nad faktem, że zamiast angażować się w inicjatywy wandejskie - już nawet nie wymyślać, rozwijać zalążki tych już istniejących chociaż - to większość woli bajdurzyć o tym, co tam znowu wymyślili w Sarmacji, albo też, czy Prezydentowi wolno, czy też nie wolno rozmawiać z jakimś tam Sarmatą. Boleję, lecz nie bardzo, bo temat dla mnie jak każdy inny, równie dobrze aktywność wandejczyków mogła by się skupić na prowadzeniu dyskursu pod tytułem "wielki penis z kosmosu wylądował w sercu v-Austro-Węgier".

Niemniej jednak cóż, najwyraźniej rdzenni mieszkańcy kraju Wandy tacy właśnie są i tak se muszą po tej Sarmacji najpierw pojeździć, powyśmiewać, pokpić, pozazdrościć (a to już w samotności), że nie są jednak w Sarmacji. OK. Byle by Wandystan rósł w siłę, jako byt niezależny!

I właśnie dla tego, że jest niezależny i autonomiczny, sam się rządzi, proponowałem tak intensywnie zbratać się z Dreamlandem, ponieważ wybierając między Sarmacją, Dreamlandem i Scholandią, to właśnie z tych trzech molochów najpierw Dreamland, a później Scholandię widzę jako najbardziej interesujące byty, warte, aby z nimi współpracować. Widząc wolność i niezależność Wandystanu, łącznie z możliwością wyboru z kim się jeszcze bawić, wyrażam po prostu zdanie, że wolałbym się bawić z Dreamlandem, niż z Sarmacją. Oczywiście, to tylko głos pojedynczy, czyjeś tam zdanie, które zapewnie zniknie w tłumie zdań wypowiadanych przez pozostałych, ale jednak mogę, i mówię.

Jeżeli moje słowa kogoś rażą, to jest mi przykro, pragnę uszanować rodowód Wandystanu itp itd, ale doprawdy nie rozumiem całego zamieszania.

-- 
Towarzysz Struszyński,
gg: 4657938
Received on Fri 25 Jan 2008 - 09:10:13 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:21 CET