Re: Wandystan: Odezwa Prezydenta do Ludu

From: Aleksander Keller <aleksander.keller_usunto_at_wp.pl>
Date: Fri, 25 Jan 2008 17:47:28 +0100

>

> Towarzyszu Prezydencie, jako człek nie za bardzo mający coś wspólnego
> z WC i z Sarmacją, nie czujący tych klimatów kompleksu sarmackiego,
> rozumiejący jedno, że po przez wydarzenia WC Wandystan stał się
> autonomiczny, niezależny i wolny, pragnę powiedzieć, że dla mnie
> szokujący jest ten SKOWYT obywateli wandejskich, to poczucie krzywdy.
> Jakby mieli za złe, że Wandystan jest niepodległy, rządzi się sam i
> niezależny od jakichkolwiek dziwnych układów. Rozumiem przez to, że
> niektórzy obywatele z utęsknieniem rozpamiętują bytność w Sarmacji i
> oddaliby wszystko za to, aby cofnąć czas, aby Wandystan nadal
> pozostawał w Sarmacji, abyśmy wciąż byli narodem poddanym.

No i znowu się z Wami Tow. Struszyński musze zgodzic. Ja miałem podobne odczucia kiedy była decydowana kwestia okupacji sarmackiej (pardon zjednoczenia). Ja sie nie czułem sarmatą, tylko wandyczykiem (1/3 obywateli moje zdanie w przedmiocie popierała), dlatego też wtedy tego nie rozumiałem i dziś propozycji ponownej okupacji sarmackiej (no moze za daleo - pojednania z Sarmacją) nie rozumiem. Idać tokiem myślenia tych sarmatowandyjczyków, czy chuj wie jak ich okreslić, to ja jako były mieszkaniec Dreamlandu powienien dążyć najpierw do zjednoczenia a teraz (no nie wszyscy tak myslą) do okrągłego stołu z Dreamlandem. Czy my nie możemy się zająć sobą?!

Keller Received on Fri 25 Jan 2008 - 08:47:31 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:21 CET