> I tu się mylicie towarzyszu. Ustawodawca dokonał analizy (excel+nieco
> swoich talentów) i poruszył w niej w.w. problemy.
Analizy ekonomiczne winny być przedstawiane wraz z rojektem ustawy, tak uważam. Niemniej jednak ja nie rządzę, więc mi tam rybka.
> 2. Jest tylko JEDEN buduar. A dlaczegóż to?
Jest dwóch buduarów. Jeszcze jeden w Winnicy. Podobno jest kolejny w
Precelkhandzie, niemniej jednak nie wiadomo, czy to nie dezerter na
rzecz Sarmacji. To rażące pominięcie może się skończyć agresywnym
protestem w GWS!
:D
> 3. Buduar nie może tknąć kasy bez zgody Rady Narodowej danego regionu,
Właśnie. Tu jest kolejny problem.
Raz - jako buduar zwracam się z gorącą prośbą o przesłanie mi
wszelkich przepisów dotyczących Rady Narodowej regionu. Dwa, że skoro
nie przypisujemy mieszkańców do miast, to czym jest owa Rada? Może w
danym dniu składa się z tych, co akurat przebywają w danym mieście?
Np. spora część to nieaktywni nowicjusze - przyszłe martwe dusze, a
reszta przypadkowi podróżnicy. Aby sprawować swój urząd należycie,
proszę o wyjaśnienie tej kwestii.
>
> 4.Poruszacie też sprawę, której faktycznie nie było w moich rozważaniach
> - miasta handlowe, a miasta wydobywcze. Myślę jednak, że ten problem da
> się rozwiązać - poprzez lekkie zwiększenie pensji buduara
No akurat jako buduar to pensję mam w dupie i sram na nią. Sam sobie wykopię tyle złota, ile uznam za stosowne.
> Poza tym dla buduarów
> też byłaby to forma rywalizacji (gdyby wszyscy byli aktywni) - liczba
> aktywnych mieszkańców i dochody danego regionu.
No ale miejsce zamieszkania jest zmienne, ktoś akywny może przebywać raz tu, raz tam, a raz gdzie indziej, zależnie od tego, gdzie będą surowce, jakie będzie chciał eksploatować. Poza tym co to znaczy, aktywny w regionie?
> 5. Jeżeli boicie się o to, że finanse nam się skończą - to nie musicie.
> Otóż codziennie obserwuję, mniej więcej o jednej godzinie stan środków
> finansowych państwa i zaobserwowałem, że on tyje z zawrotną prędkością
> średnio o ok. 3 en./dzień. Co za tym idzie w ciągu miesiąca nasz
> przychód wyniesie 90 en., a przy zapasie 200 en. jaki mamy teraz daje
> nam to doskonałe pole manewru.
No, to dobrze! Trzeba mieć na uwadze ten wskaźnik, może akuratnio dziś to nie ma większego znaczenia, ale może kiedyś...
>
> Dziękuję za uwagę. Nie osądzajcie mnie towarzyszu zbyt pochopnie. Wbrew
> pozorom myślę.
Towarzysza osądzą wyborcy!
:D
-- Towarzysz Struszyński, gg: 4657938Received on Fri 25 Jan 2008 - 08:22:57 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:21 CET