> Może ja uzasadnię. Skąd pomysł na nagrody pieniężne w konkursie? Otóż:
>
> 1) Mamy ogromną deflację - ostatnio często padające słowo z moich ust.
> Co oznacza, iż engels jest totalnie pozbawiony płynności. Obieg handlowy
> jest zamknięty, bo na rynku jest więcej zasobów niż gotówki. Oczywiście
> nie wątpię, że niebawem to się zmieni, gdyż z tego co obserwuję
> mechanizm rynkowy już ruszył w dobrą stronę - wznowiono produkcję złota.
> Jednakże budżet centralny ma zapasów sporo i wciąż one rosną i będą
> rosły, a zatem mały kopniak gospodarki w postaci wrzucenia kilku
> engelsów na rynek dobrze nam wszystkim zrobi, także budżetowi
> centralnemu bo jest szansa, że dzięki temu wzrośnie produkcja, bo
> pojawią się nowe potrzeby.
>
> 2) Jeżeli idzie o budżetowanie to są dwie skrajnie złe sytuacje:
> - przewaga wydatków nad środkami - sytuacja najczęściej spotykana w
> większości gospodarek światowych, wtedy powstaje deficyt budżetowy
> łatany m.in. kredytami zagranicznymi
Towarzyszu. Na chuj komuś płacić engelsami, jak każdy sobie złoto sam może wydobyć?
-- Towarzysz Struszyński, gg: 4657938Received on Fri 25 Jan 2008 - 07:44:11 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:21 CET