Re: Wandystan: Ustawa prezydencka o wydatkach Skarbu Państwa nr 01/08

From: Arkadij Magov <arkadijmagov_usunto_at_gmail.com>
Date: Fri, 25 Jan 2008 16:30:51 +0100


tow. Struszynski pisze:
> 25-01-08, Arkadij Magov <arkadijmagov_usunto_at_gmail.com> napisał(a):
>> Ustawa prezydencka o wydatkach SP nr 01/08
>>
>> Art.1.
>> Skarb Państwa dokona w dniu 26 stycznia br. wydatków przeznaczonych na
>> zorganizowanie i nagrody wręczane podczas Zeszłorocznego Plebiscytu.
>>
>> Art.2
>> Szczegółowy plan wydatków znajduje się w załączniku nr 1
>>
>> Załącznik nr.1

>
> Jest to jakiś sposób na wydatkowanie pieniędzy.
> Choć przyłączam się do Tow. Peruna w narzekaniu, że kasa idzie na konkursy.
> No ale cóż - władza o tym decyduje!
>
> :D
>

Może ja uzasadnię. Skąd pomysł na nagrody pieniężne w konkursie? Otóż:

  1. Mamy ogromną deflację - ostatnio często padające słowo z moich ust. Co oznacza, iż engels jest totalnie pozbawiony płynności. Obieg handlowy jest zamknięty, bo na rynku jest więcej zasobów niż gotówki. Oczywiście nie wątpię, że niebawem to się zmieni, gdyż z tego co obserwuję mechanizm rynkowy już ruszył w dobrą stronę - wznowiono produkcję złota. Jednakże budżet centralny ma zapasów sporo i wciąż one rosną i będą rosły, a zatem mały kopniak gospodarki w postaci wrzucenia kilku engelsów na rynek dobrze nam wszystkim zrobi, także budżetowi centralnemu bo jest szansa, że dzięki temu wzrośnie produkcja, bo pojawią się nowe potrzeby.
  2. Jeżeli idzie o budżetowanie to są dwie skrajnie złe sytuacje: - przewaga wydatków nad środkami - sytuacja najczęściej spotykana w większości gospodarek światowych, wtedy powstaje deficyt budżetowy łatany m.in. kredytami zagranicznymi - przewaga środków nad wydatkami - czyli taka sytuacja kiedy kasa leży odłogiem i nie wie co z sobą zrobić. Taką sytuację mamy w MW. Dlaczego jest to problem? Bo czym innym są rezerwy celowe, a czym innym zła gospodarka finansowa prowadząca do takiego stanu rzeczy. Pieniądz wydany zawsze się zwróci. W mniejszym stopniu, w większym, szybciej, później (mówimy w skali mikro), ale wróci. A z pieniądza leżącego w skarbcu nic nie zrobimy. Nawet dupę wytrzeć będzie szkoda... Tym bardziej, że niektóre banknoty są z moją podobizną :P
  3. Zeszłoroczny Festiwal ma na celu podsumowanie całego minionego Roku. Podkreślam ROKU! A wiecie jaki to jest szmat czasu. Moim zdaniem takie festiwale raz na rok, z takimi nagrodami finansowymi to nie jest żadne obciążenie dla budżetu, a dodatkowa atrakcja dla tych co się włączą w zabawę.
  4. Konkursy z nagrodami finansowymi na pewno jeszcze będą. Jednakże nie na taką skalę i nie z jednoczesnym błyskawicznym wydaniem 80 en. ze SP.

Poza tym cieszę się, że ktoś patrzy mi na ręce. Dobrze, że obywatele troszczą się o swoją kasę. Niedługo będą powstawały specyficzne ustawy budżetowe, które tego typu wydatki będą planować z wyprzedzeniem i Churał będzie miał prawo ich odrzucenia, dlatego zrobi się ciekawiej i bezpieczniej, bo kasa będzie w obiegu, a Lud się będzie bawił.

-- 
Arkadij Suczysyn Magov
Drogi Lider
wandu-wandu: 9554315

"Vandystan albo vśmierć!"
Received on Fri 25 Jan 2008 - 07:30:59 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:21 CET