I tak najpewniej będzie w tej sytuacji. Nie żałuję, że Perun pełnił tę funkcję, żałuję, że tak się to skończyło. Chciałem, by mnie ktoś w tej sferze wyręczył, jednak w praktyce wyglądało to tak, że prowadziliśmy politykę obaj, bo przecież jak mnie Król Surmenii prosi o rozmowę to nie odeślę go do KLdsZ, prawda? Czy jak jestem z Mandragorem w VRP i zachęcam ich do wejścia w strefę Cintry-2 to też przecież nie będę później tłumaczył się tow. Perunowi. Tak samo on nie tłumaczył się mi.
Tow. Perun. Dziekuję za te kilka miesięcy współpracy i udowodnienie mi na własnej skórze, że p.z. najlepiej prowadzić osobiście.
Życzę udanych ataków na moją osobę w opozycji! Tylko bez ataków SarmaMORD :)
Jak to mówią nasze padrugi: досвидониа!
-- Arkadij Suczysyn Magov Drogi Lider wandu-wandu: 9554315 "Vandystan albo vśmierć!"Received on Thu 24 Jan 2008 - 04:33:35 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:20 CET