>
Jakis ichni dygnitarz z SRS przysylal mi upomnienia, zebym sie opamietal, ze nie jest za pozno i zrobili swoja wersje stron MW- na wypadek, gdybysmy odeszli. Mieli jakis czas pomysl, zeby dalej ciagnac Wandystan, ale bez Wandejczykow :) Osly.
Perun obrażaniem mnie nic nie wskóracie, a po prostu pokazujecie, że po
> raz kolejny znaleźliście coś o co możecie się przyjebać do Prezydenta,
> którego zwyczajnie nie lubicie. Nikt mi mózgu nie wyprał, bo doskonale
> znam sytuację i wiem co się działo. Wiem też, że nie ponoszą za to winy
> wszyscy Sarmaci, wiem, że byliśmy atakowani przez bazylianów, widziałem
> strony Sarmackie w momencie ogłoszenia stanu wyjątkowego kiedy po
> odświeżeniu strony głównej KS nagle zniknęło wszystko co związane z MW.
> Mnie też to kurwa bolało! Ale dosyć tego kurwa! Ile można to
> rozpamiętywać? Kolejny rok? Dwa? Trzy? Osiem? Będziemy nienawidzić
> Sarmacji, przez jebaną piątkę wspaniałych do dnia jej upadku?
Ale ja Was nie chce obrazi. Po prostu nie mozemy sobie pozwolic na oznaki slabosci wobec KS. I jesli mowicie o rozpamietywaniu- ja wandejski czerwiec dawno mialem w dupie w tym sensie, ze o nim nie gadam na lewo i prawo. A ze protestuje przeciwko sarmackiemu imperializmowi, to inna sprawa. Temat "wc" zaczeliscie teraz Wy. Po cholere nam jakies okragle stoly. Jesli sa nam oni do czegos potrzebni, to tylko do wykazywania wyzszosci naszego ustroju nad ich pseudodemokracja.
-- brthz [Non-text portions of this message have been removed]Received on Thu 24 Jan 2008 - 04:30:16 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:20 CET