Wylizać to oni nam mogą.
>Inaczej nie ma mowy o milusich gadkach. Moze i jestem skrzywiony, ale to
mnie nad ranem wyciagneli z domu, mnie wsadzili do pierdla, a jak juz
wszystko przycichlo, odebrali obywatelstwo (to jeszcze zrozumiale), ale
potem nagle wyjebali z domu- pierwszego v-swiatowego domu!- i kazali
spierdalac, chociaz do Sarmacji przyjezdzalem sobie tylko wypoczywac w
weekendy.
A mury runą, runą, runą...
[tfu, co za paskudna opozycyjna piosenka :P]
-- brthz KellerReceived on Thu 24 Jan 2008 - 03:58:31 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:20 CET