No chyba, że Wy bo my jestesmy wandyjczykiem, nie jakimś tam sarmatą albo dreamlandczykiem. Jak ktoś ma problemy z tożsamością narodową to jego problem, nie znaczy ze się z Tyranią znowu mamy układać.
>. Ja jestem
> Wandejczykiem. Nie rozumiem tego.
Prawdę mówisz, w pełni Was popieram.
> Ale nie trafia do mnie ten cały kompleks niższości względem Sarmacji,
> nie czujętego klimatu.
Jak wyżej.
> A wracając do tematu - Towarzyszu Prezydencie, jak najbardziej, gadać,
> pertraktować. Może okrągły stół to zbyteczne hasło, po prostu trzba
> tam wysłać maila i zacząćCo było to było, rozmowy. Formalne,
> nieformalne, o dupie maryni, o czym kolwiek. Ja jako buduar GWS jestem
> otwarty na współpracę z miastami Sarmackimi.
>
I tyle starczy - normalna procedura dyplomatyczna bez jakiś pompatycznych, bezsensownych, wiernopoddańczych zachowań.
> --
> Towarzysz Struszyński,
> gg: 4657938
Keller Received on Thu 24 Jan 2008 - 03:46:35 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:20 CET