>> Obrady z założenia mają być tajne i odbędą się na granicy, za >> pośrednictwem programu Skype, o ile w referendum Wandejczycy wyrażą na >> nie zgodę. Nic nie zrobię bez zgody ludu.
Towarzyszu... Towarzysze. Przepraszam za użycie głupiego sformułowania.
Oczywiście tajnego nie jest nic, a po prostu dyskusja ma się odbyć w
wąskim gronie z powodów:
a) technicznych - Skype może mieć problem z obsługą konferencji
kilkunastu osób, a zależy nam na rozmowie głosowej, bo wtedy każdy
ostrożniej dobiera słowa
b) praktycznych - nie chcemy, by w obradach brali udział wszyscy,
szczególnie najsilniej wtedy zaangażowani - np. Kefas, czy Khand - bo to
tylko doprowadziłoby do spięcia i większego pogłębienia kryzysu.
Obrady nie będą tajne - zaraz po ich zakończeniu będzie dostępna wersja dźwiękowa do odsłuchania.
-- Arkadij Suczysyn Magov Drogi Lider wandu-wandu: 9554315 "Vandystan albo vśmierć!"Received on Thu 24 Jan 2008 - 03:35:36 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:20 CET