>> Tajne? A cóż to kurw ma być, kolo nie ma z kima gadać w Sarmacji, to >> sobie znalazł Prezydenta Wandystanu na prywatne pogaduszki? Co jest >> takiego tajnego w relacjach między Sarmacją a Wansystanem?
Perun wy też mnie zawiedliście. Sami prowadziliście swoją grę siedząc w Komisariacie. O Waszej korespondencji zagranicznej dowiadywałem się od zagranicznych urzędników, w dodatku korespondencji, która była albo ofensywna, albo zakładała współpracę. A kiedy poprosiłem Was o wgląd i archiwizacje do tego co wysyłacie to zaczęliście się bawić w retorykę i rzucać hasłami "zrobiłem coś nie tak?" lub "prezydent mi nie ufa?". Chodziło po prostu o to, że p.z. przez Waszą swobodę wymknęło mi się spod kontroli i to w rzeczywistości wy zaczęliście prowadzić swoją politykę. Wystarczyło mi wysłać maila. Jednego pierdolonego maila w stylu: "Wysłałem następujący list do KS" i użyć ctrl+c/v, albo wysyłając korespondencję zagraniczną podesłać jej kopię od razu do mnie. Wy się na mnie wypięliście. Ja nie - zastrzegłem w rozmowach z Kanclerzem Chojnackim, że bez Waszego udziału nie będzie okrągłego stołu.
-- Arkadij Suczysyn Magov Drogi Lider wandu-wandu: 9554315 "Vandystan albo vśmierć!"Received on Thu 24 Jan 2008 - 03:32:05 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:20 CET