Re: Wandystan: Aktywność

From: tow. Struszynski <struszynski_usunto_at_gmail.com>
Date: Wed, 23 Jan 2008 00:05:10 +0100


22-01-08, dr net. Bruthus oksymoron Perun- Radetzky <grzegorzdstunza_usunto_at_gmail.com> napisał(a):

> Che nigdy nie czytalem, ale obiecuje sie za to zabrac.

Czyta się przyjemnie, choć był młody i dość naiwny, przynajmniej te zapiski są przesiąknięte nazwiskami, jakich się nie da zapamiętać. Kto gdzie, z kim, kiedy, że zginął, gdzie i kiedy itd. Ot, taki romantyczny bohater, idalistyczny lekarz, nieporadny i wiedziony stadem, opeiprzany przez Fidela, cudem wychodzący bez szwanku z bezlitosnych i miażdżących natarć wojsk Batisty, cudem przeżywający mimo braku jedzenia, wody, wysysając raki na żywca ze skorup i wypijając krople rosy zbierane inhalatorem dla astmatyków... tymczasem to był chory psychopata i okrytny morderca, jaki stworzył obozy koncentracyjne, w jakich dzień i noc rozstrzeliwał setki bogu ducha winnych kubańczyków, wraz z ich dziećmi. Ot taka ciekawostka. Jak potwór potrafi pięknie pierdolić. I tak jest, jak słuchasz na codzień psychopatę, to się dowiesz, jaki on biedny i bezbronny, jak go inni okrutnie traktują he he he

>
> Moim zdaniem wypady rewolucyjne, zwlaszcza gdy sie w podobnym tempie na
> szaltboksie dyskutowalo i to z monarchofaszystami, duzo daja.

Tak, ale czy chcecie porzucić yoyonacyjny Micropoli? Czy kinderneo zaludniające ten obszar poradzą sobie bez Towarzysza?

-- 
Towarzysz Struszyński,
gg: 4657938
Received on Tue 22 Jan 2008 - 15:05:15 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:20 CET