> 2008/1/22, Mandragor Khand <khand_usunto_at_tlen.pl>:
>
> > Ale jak to rozumiesz?
> >
> > Organizacja miedzynarodowa (konfederacja) czy cos dalej?
>
> W wogóle tak na to nie patrzę. Po prostu Dreamland i Wandystan - dwa
> niezależne i autonomiczne byty państwowe. A to, że mieszkańcy jednego
> i drugiego pisują na LD jednego i drugiego, to co innego. Widziałbym
> raczej napływ wandejczyków do Dreamlandu, oraz dreamlandczyków do
> Wandystanu. Jako turyści, odwiedzający, wypowiadający się, a może
> nawet z podwójnym obywatelstwem starający się o posady średniego
> stopnia. Nie wyobrażam sobie już aktywnego Dreamlandczyka który
> startuje u nas na fotel prezydenta, czy do churału, albo na pretora,
> czy cenzora. Tak samo nie widzÄ™ aktywnego wandejczyka zostajÄ…cego tam
> szefem prowincji, czy co oni tam majÄ…. Np. Lord Wander, czy Towarzysz
> Czarnecki jako namiestnicy. Nie, ale z pewnością oni mają coś, w co i
> my się możemy pobawić, jak i my mamy coś, w co oni mogą się pobawić.
>
>
> --
> Towarzysz Struszyński,
> gg: 4657938
>
>
Chcecie się bawić w monarchofaszystę o sześciczłon(k)owym nazwisku?:D bo ja
nie:)
-- podlord Ivo Marija "Ingawaar" de Folvil-Karakachanow Baridajczyk z ADHD Stały bywalec sklepów nocnych i restauracji dworcowych. Robol i poeta. gg: 5605921 [Non-text portions of this message have been removed]Received on Tue 22 Jan 2008 - 13:11:10 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:20 CET