> Chcemy się bratać z Dreamlandem, to niby co, z tymi
> monarchofaszystami
> możemy iść na kompromisy?
>
To kwestia smaku. Dreamland to jednak najmniej dwa poziomy wyzej. Minusem jest jedynie mniejsza jego aktywnosc - stad zjednoczenie z Sarmacja w 2006 r. wydawalo sie wowczas korzystniejsze.
I nie dotyczy to jakiejs mojej niecheci do Kefasa, bo na przyklad jego Baridas trzyma poziom i mi sie podoba.
khand Received on Tue 22 Jan 2008 - 12:43:57 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:20 CET