Naprawde, kiedy czytam takie wypowiedzi, to wiem ze trzy lata naszej pracy nie poszlo na marne.
>
> Jestem zdania, że powinniśmy dryfować (bądź dyfundować -
> niepotrzebne
> pojnęcie skreślić, w zależności od tempa procesu) w kierunku innego
> molocha, np. Dreamlandu, czy Scholandii. Osobiście wolałbym bardziej
> nawiązać bliższe więzi z Dreamlandem niż Sarmacją.
Z Dreamlandem pomysl swietny. Sam uwazam, ze powinno sie isc wlasnie z tym panstwem w strone - lepiej nie zjednoczenia - lecz konfederacji. Chociaz akurat potencjal nasz jest tak potezny, ze w zasadzie z KD zjednoczenie byloby jak rowny z roznym. Pomijam, ze gdyby doszlo do takiego zjednoczenia - to uwazam, ze nazwa konfederacji powinna nawiazywac do KD mimo wszystko - z uwagi na 10 lat historii. Ale chyba zjednoczen mielismy juz wystarczajaco.
khand Received on Tue 22 Jan 2008 - 12:01:21 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:20 CET