(wrong string) ągły stół sarmacko-wandejski

From: dr net. Bruthus oksymoron Perun- Radetzky <grzegorzdstunza_usunto_at_gmail.com>
Date: Tue, 22 Jan 2008 20:33:17 +0100


22-01-08, Arkadij Magov <arkadijmagov_usunto_at_gmail.com> napisa³(a):
>
> Towarzysze! Ludu mój umi³owany!
>
> Odnoszê wra¿enie, i¿ mylnie podchodzicie do sprawy. Nikt tutaj nie
> bêdzie siê bawi³ w lizanie dupy, nikt tutaj nie bêdzie siê przed nikim
> p³aszczy³.
>
> Okr±g³y stó³ ma za zadanie postawienia rozmówców na równi sobie - jeden
> na przeciw drugiego, dwóch totalnych antagonistów, i podjêcie decyzji,
> wspólnej, czy co¶ robi± ze swoimi stosunkami czy nie, czy rozpoczn±
> rozmowy czy nie, czy skoñcz± siê ignorowaæ czy nie.
>
> Okr±g³y stó³ nie ma za zadanie pod³o¿enie siê sarmatom, powiedzenie im,
> ¿e s± wielcy, pod³o¿enie siê.
>
> Poza tym chcia³bym zauwa¿yæ, ¿e to ich Kanclerz, skontaktowa³ siê w tej
> sprawie bezpo¶rednio ze mn± i dobija³ od tygodnia. To on wyszed³ z
> inicjtatyw± dzia³ania w tej materii, ja tylko da³em pomys³ formu³y
> rozwi±zania problemu jakim jest OS.

Wybaczcie Towarzyszu Prezydencie, ale ta propozycja brzmi jak dupolizostwo (tzn. rozumiem, ze oni maja nadzieje, ze ich bedziemy lizac). Mozemy z nimi pogadac, chociaz nie uwazam, ze przy okraglym stole, a propos naszych relacji, ale dopiero jak spelnia warunki.

Inaczej nie ma mowy o milusich gadkach. Moze i jestem skrzywiony, ale to mnie nad ranem wyciagneli z domu, mnie wsadzili do pierdla, a jak juz wszystko przycichlo, odebrali obywatelstwo (to jeszcze zrozumiale), ale potem nagle wyjebali z domu- pierwszego v-swiatowego domu!- i kazali spierdalac, chociaz do Sarmacji przyjezdzalem sobie tylko wypoczywac w weekendy.

-- 
brthz


[Non-text portions of this message have been removed]
Received on Tue 22 Jan 2008 - 11:33:23 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:20 CET