Jak w temacie... Chyba wracam z podziemi do życia... Jeszcze nie wiem, co będę robił, ale nie ukrywam, że chyba najchętniej bym się zajął tym, czym zajmowałem się wcześniej, mianowicie sądownictwem. Oczywiście, rok, który mnie tu nie było zapewne przyniósł znaczne zmiany w systemie prawnym, niemniej jednak mam nadzieję, że znalezienie się w obecnych regulacjach nie będzie zbyt trudne.
W każdym bądź razie pozdrawiam serdecznie z Winnicy!
-- Salutem plurimam dicit, (-) Michał P. SobczakReceived on Fri 18 Jan 2008 - 05:49:40 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:20 CET