[częściowo ChL]Wynagrodzenia dla urzędników państwowych.

From: Arkadij Magov <arkadijmagov_usunto_at_gmail.com>
Date: Tue, 08 Jan 2008 20:05:14 +0100


Towarzysze!
W związku z wieloma moimi rozmowami indywidualnymi z najróżniejszymi osobami postanowiłem w końcu ruszyć z projektem zmian w finansach. Mamy już system, kasa państwowowa obrosła w siłę i wypadałoby coś z nią zacząć robić dzięki na czym ogólnie zyska cała koniunktura.

Otóż dokonałem kilku kalkulacji, szacunków i obliczeń dzięki czemu powstała następująca tabelka miesięcznych pensji dla urzędników: 1) Prezydent 8 engelsów (jarug złota)
2) Mandragorzy, Trybun Ludowy, Pretor, Cenzor 6-7 en (musimy zdecydować ile konkretnie)
3) kwiatoni, Komisarze Ludowi 4-5 en (j.w.) 4) buduar, członkowie Rad Narodowych, sekretarze urzędników 2-3 e (j.w.)

Krótkie uzasadnienie.
1) To urzędnik o najszerszych uprawnieniach Konstytucyjnych i obarczony największą odpowiedzialnością - stąd najwyższa stawka. Finansowani z budżetu centralnego.
2) Grupa bardzo ważnych urzędników moim zdaniem sobie równych ze względu na uprawnienia i odpowiedzialność. Nietypowy jest tutaj tylko Mandragor, który jednak nie pełni w rzeczywistości żadnych istotnych i stałych funkcji. Finansowani z budżetu centralnego. 3) Urzędnicy o mniejsze odpowiedzialności za swoje działania (mniejszej niż Ci wyżej) - w przypadku kwiatonów odpowiedzialność zbiorowa, a Komisarze łatwo mogą być odwoływani (czego nie można powiedzieć np. o Pretorze, czy Trybunie). Finansowani z budżetu centralnego 4) Urzędnicy odpowiadający za działania lokalne i mające uprawnienia tylko na tym szczeblu. Finansowani z budżetu LOKALNEGO (poza sekretarzami urzędników w grupach 1-3).

Dodatkowo przewiduję zasadę, że Wandystan płaci wyłącznie za maksymalnie dwie pełnione funkcje i w dodatku druga pensja (ta mniejsza) wypłacana jest w połowie. Czyli Prezydent, będący kwiatonem, buduarem dostaje jedynie całą pensję prezydencką oraz połowę z pensji kwiatona co daje 8+4/2=8+2=10 en.

Dlaczego tak?
1) Władza nie może płacić wszystkim urzędnikom maksymalnych pensji nawet jak zajmują kilka stołków.
1) Mamy niewielu obywateli dążących do stołków ważniejszych, a zatem sytuacja, że ktoś pełni 2 funkcje publiczne jeszcze jest uzasadniona. 2) Obywatel, który bierze na siebie 3 odpowiedzialną posadę musi liczyć się z tym, że dojdą mu obowiązki, ale na tym nie zarobi. To powinno go skutecznie zniechęcić do zajmowania tego stanowiska, dzięki czemu ktoś zupełnie nowy będzie mógł się o nie ubiegać i zaistnieje.

To tylko pomysły i luźny zarys tego co w "Moich dokumentach/Wandystan" zaczyna nabierać legislacyjnych kształtów ;) dlatego zapraszam do debaty póki nie jest to projekt finalny.

-- 
Arkadij Suczysyn Magov
Drogi Lider
wandu-wandu: 9554315

"Vandystan albo vśmierć!"
Received on Tue 08 Jan 2008 - 11:05:21 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:20 CET