> Kiedy towarzyszu kręcimy wreszcie ten film?
> Wreszcie dotarło do mnie o jaki gatunek
> Wam chodziło ;)
ironia ironią, przesyt przesytem, ale ja bym kręcił tylko pornosy. W imię Wandy!
A tak serio, to akuratnio zupoełnie nic o filmach nie myślę, nie mam żadnego pomysłu. Ale poimprowizować to zawsze skłonny jestem.
-- Towarzysz Struszyński, gg: 4657938Received on Fri 04 Jan 2008 - 14:21:01 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:20 CET