Re: Wandystan: [Poufne] Raport sierżanta SB F.D.

From: marofoh <marofoh_usunto_at_o2.pl>
Date: Fri, 04 Jan 2008 19:08:33 +0100

> 2008/1/3, marofoh <marofoh_usunto_at_o2.pl>:
>
> > Od kiedy to SB zajmuje siÄ™ agitkÄ… polityczna tak zwanego reala?
> > Apeluje by do takich spraw nie mieszać SB! To się nie godzi. Według mojej opini razi to w samą Służbe która jakoby to zajmuje sie jakimś błachym (według niektóych nieistniejącym)realem!
>
> Trzeba być osobliwością o nadzwyczaj ciasnym umyśle, aby w powyżej
> przedstawionych aktach odczytać jakąkolwiek "agitkę polityczną tak
> zwanego reala". Na tak idiotyczny post w ogóle bym nie odpowiadał,
> trym bardziej, że z SB wiele wspólnego nie mam i po prostu przekazuję
> to, co znalazłem na swoim biurku (a tego nie zamawiałem!), niemniej
> jednak mniemam, że umiejętność czytania ze zrozumieniem może być co po
> niektórym obca, więc wyjaśnię w kilku słowach jak ja rozumiem te akta.

Towarzysz z umiejętnosć czytania ze zrozumieniem, a może dokładniej z wyciaganiem wniosków z tekstu:) Nigdzie nie napisałem jako byłby to zarzut wobec was. Napisaliście wyraźnie ze tylko przekazujecie. To zarzut do tych którzy takie żeczy chcą upubliczniać czytaj Keller członek LiDu. Co do ciasności mojego umyslu, to nie pierdolcie towarzyszu. Takie pierdolenie o świecie prawdziwym wyraxnie wskazujące na sympatie polityczne ŚWIATA REALNEGO, nie powinny być upubliczniane jako AKTA SB! Zresztą jeśli odtajnił ten (poufny) raport tow. Keler...Przepraszam bardzo ale mimo wszystko jakim kurwa prawem? Z tego co wiem nie jest już szefem służb, a nie mógł wydać tego polecenia wcześniej(gdy jeszcze nim był) jako że towarzysz o którym jest ten raport dołączył do nas 30 grudnia zeszłego roku

> Po pierwsze, to tylko raport pewnego działania - podążenia szlakiem
> google za numerem gadu gadu. Z tego, co google wykazał wnoszę, że
> posiadacz danego numeru gg istnieje i podpisuje się tym numerem także
> i w innych sferach, nie tylko wandejskich. Osobiście wolałbym w tym
> wyciągu znaleźć jakieś posty z Surmenii, tymczasem co się znalazło,
> każdy widzi.

A są to rzeczy wybaczy tow. ale nic nie mające wspólnego z naszym państwem.

>Jest to też poszlaka - bo dowód to żaden - jaką można
> wykorzystać w konstruowaniu hipotezy o tym, że posiadacz w/w numeru gg
> nie jest bezpośrednim klonem jakiegoś powszechnie znanego wandejskiego
> działacza. Ale to tylko hipoteza i poszlaka.

Czemu został odtajniony ten raport?

-- 
Marek Lepki "Szybkospust"
gg: 2819624
Received on Fri 04 Jan 2008 - 10:08:39 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:20 CET