Biuziaczki, misio!
> Przybywam by szerzyć zło, nienawiść i niepokój.
Jak miło, wspaniale!
> Jestem zagożałym i wojującym faszystą.
Hm... ale w jakim sensie?
Towarzysz ma łysą głowę i obwiesza się sfastykami? To akurat byłoby
ciekawe urozmaicenie w dyskusjach. Ale jeżeli Towarzysz jest
monarchofaszystą, to chyba świadomy jest tego, że dość szybko zmieni
swoje poglądy?
> Licze na ciepłe przyjęcie z waszej strony, ale wara
> od mojej dupy. Toleruje jedynie hetero i tępie wszelkie przejawy
> homoseksualizmu!
Towarzysz się bardzo starał i denerwował tym pierwszym wystąpieniem i się przejęzyczył.
> W ramach waszej dobrej woli licze na wsparcie
> finansowe, duchowe i cielesne.
Na wsparcie cielesne możecie liczyć. Zgodnie z życzeniem - przykuwamy Towarzysza kajdankami do muru w Genosse, ściągamy portki i już mieszkańcy ustawiają się w kolejce :)
> Ave Cezar!
Cezar chuj!
-- Towarzysz Struszyński, gg: 4657938Received on Fri 04 Jan 2008 - 05:36:00 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:20 CET