Na prośbę Sądu składam wyjaśnienia, choć i tak uważam, że sprawa jest
oczywista i bez moich wyjaśnień.
Powód twierdzi, że został przeze mnie wielokrotnie znieważony i
zamieszcza dwa "dowody". Odniosę się do nich kolejno.
1.Moja wypowiedź na LDMW:"Rewolucja rewolucją, ale czy Was popierdoliło
Perun?" - odnosiła się do zachowania tow. Peruna, który dokonał solidnej
zmiany bez konsultacji z kimkolwiek. Wypowiedź emocjonalna - byłem
zmęczony i przeczytałem co towarzysz zrobił, a nie chciało mi się
komentować tego punkt po punkcie więc zawarłem swoje przemyślenia w
jednym zdaniu. Wypowiedź jak najbardziej w stylu Wandejskim, w stylu
odkąd pamiętam używanym. Jeszcze nie widziałem WANDEJCZYKA, która za
zdanie "Czy Cię popierdoliło?" pozywał do Sądu. Moim zdaniem ten dowód
jest "nieco" przez towarzysza naciągany.
2.Drugi rzekomy dowód: "(...)Odnoszę się tam do tej sprawy, a wy w kółko pierdolicie o tym samym.
Pierdolicie znowu głupoty. (...) "
Tutaj towarzysz Perun przeszedł samego siebie manipulując moimi słowami. Dla porównania zamieszczę całą wypowiedź.
"dr net. Bruthus oksymoron Perun- Radetzky pisze:
> Co do tego, czy zarzadzenie w tresci bylo zasadne, wyjasniam: Trybun
kieruje
> pracami Churalu, Trybun ma prawo wprowadzania poprawek do regulaminu
obrad.
Czytaliście moją wypowiedź w tej sprawie? Tą merytoryczną? Bo albo ją przeoczyliście, albo mieliście w dupie. Odnoszę się tam do tej sprawy, a wy w kółko pierdolicie o tym samym.
> Kiedy Trybun Klodecki wprowadzal poprawki, a do regulaminu wprowadzil tez
> zapis, ze tylko Trybun moze wprowadzac zmiany do zarzadzenia i nie
bylo mowy
> o konsultacjach, to nikt larum nie podnosil.
>
Pierdolicie znowu głupoty. Nie Kłodecki ten zapis wprowadził. Ten zapis jest tam OD POCZĄTKU i powstał jeszcze przeze mnie. Już wyjaśniłem we wcześniejszej wiadomości w tym temacie o co biega. Powtarzać się nie będę. Albo odpowiadacie na wszystkie wiadomości, albo na żadne, ale nie róbcie poruty i nie odpowiadajcie tylko na te łatwiejsze w dodatku wciąż zasłaniając się tym samym. "
A zatem cytowane przez powoda zdanie pierwsze:"Odnoszę się tam do tej sprawy, a wy w kółko pierdolicie o tym samym." wynika z tego (co widać W CAŁEJ mojej wypowiedzi), że nie chodziło o obrażanie tow. Peruna, tylko nawiązanie do tego, że towarzysz Perun się powtarza i używa tych samych argumentów w sporze zupełnie ignorując to, że się do nich odniosłem.
W zdaniu drugim, w tym że towarzysz Perun pierdoli głupoty miałem na myśli sprawę poruszoną przez towarzysza jakoby Kłodecki dokonał zmian, a było to oczywistą nieprawdą i dotkliwie uderzało w reputację tow. Kłodeckiego. A tow. Perun zarzucił tow. Kłodeckiemu dokonanie zmian, samemu nawet nie trudząc się próbą sprawdzenia tego faktu.
Poza tym tow. Perun wciąż obstawał przy swojej wersji zdarzeń i zadając te same pytania, mimo iż w moim poście uzyskał na nie odpowiedzi. Post był w czasie jego odpowiedzi na LDMW.
Kończąc ten wywód, który zmarnował mi cholernie dużo czasu wnoszę o uniewinnienie z tego względu, iż zarzuty powoda w sposób wyraźny są bezpodstawne i wyssane z palca, a dowody przezeń dostarczone w sprytny sposób manipulują moimi wypowiedziami (poprzez wyrwanie drażliwych dla niego zdań z kontekstu całej wypowiedzi).
-- Arkadij Suczysyn Magov Drogi Lider wandu-wandu: 9554315 "Vandystan albo vśmierć!"Received on Sat 29 Dec 2007 - 09:45:56 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:20 CET