>
No pewnie. I za to jestem oksymoronem awangardy proletariatu i mam order czerwonej gwiazdy. Prosze nam napisac, co mialem do ukrycia i co mlodzi wylapali. I jesli przy pomocy starych wyjadaczy probuje Wam zatkac geby, to rozumiem, ze probujecie teraz obrazic np. Tow. Czarneckiego, Tow. Struszynskiego, Tow. Radzieckiego, Tow. Kellera i innych, tak? Nie ma co, jesli w ten sposob mlodzi chca zbudowac silny Wandystan to powodzenia.
A co do regulaminu...
> A może tak tow..; by sie zapytał moze jakiemus wandejczykowi nie
> podoba sie to ze obrady przeniesione beda na ld?? moze ktos nie
> interesuje sie polityka i nie chce miec zasmiecanej skrzynki?? nie
> pomysleliscie??
Wandejczyk nie interesujacy sie polityka, nie majacy nastawienia rewolucyjnego moze byc tylko scholandzkim szpiegiem. Wandystan na polityce stoi. Kiedy przestanie, zginie.
-- brthz [Non-text portions of this message have been removed]Received on Thu 27 Dec 2007 - 10:53:48 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:20 CET