Re: Wandystan: Wniosek obywatelski

From: Iwan Maria de Folvil-Arped <ingawaar_usunto_at_gmail.com>
Date: Thu, 20 Dec 2007 18:40:04 +0000


On Dec 20, 2007 6:06 PM, Arkadij Magov <arkadijmagov_usunto_at_gmail.com> wrote:

> Iwan Maria de Folvil-Arped pisze:
>
>
> > Jako przedstawiciel prostego ludu, robotniczy aktywista i bazarowy
> agitator
> > niższego szczebla nie znam paragrafów. Może siedzące w pałacach
> "Eminencje"
> > i inni urzędnicy mają czas. Ja po nocnej zmianie odbijam ulotki na
> > powielaczu. Ręce mam w farbie. Czasu na paragrafy nie mam.
>
> Te siedzące z dupą Eminencje muszą po prostu pamiętać o interesach
> wszystkich obywateli. Nie wiem czy zauważyliście tow. Ingawaarze, ale
> nie wszyscy zgadzają się z Waszymi ostro radykalnymi poglądami, na czele
> z obywatelem Sosnowiecki. W interesie tych "eminencji" leży nie tylko
> pozwolić Wam krzyczeć, ale pozwolić oskarżonym się bronić. Jeżeli te
> "eminencje", by to sobie olały to najpewniej zebralibyście grupę ludzi o
> podobnych poglądach i doszłoby do wykonania wyroku, czy w tym wypadku...
> linczu.
>

Moj interes ma sie dobrze. Każdy który trafi do pałacu nabywa burżujskich nawyków i odzywek. Ciężka od pracy dłoń ludu uderza szybko. To, że zmiecie przy okazji kilku niewinnych trzeba wliczyć w nieuchronne koszta Rewolucji. Towarzysz Sosnowiecki i tow. magov najwidoczniej zapomnieli, że wandyzm-winnicyzm to nie ciepły fotelik i dobra wódeczka na przyjęciu u Kriega. Towarzysz Prezydent najwidoczniej nie pamięta smaku więziennego sarmackiego chleba.

Żeby żyć w Wandystanie porzuciłem własną ojczyznę. Pełen wiary w internacjonalizm Mandragoratu. Ale internacjonalizm i eksport rewolucji to jedno, a praca dla dobra reżimu grodziskiego to drugie Mówicie mi że jestem radykalny? Komplementów nie potrzebuję. Niech wandejczycy rozwalają system sarmafaszystowski. Ale na Wandę! Sa lepsze metody niż ichni kawior żreć!

>
>
> >
> > Ciężka, spracowana ręka ludowej sprawiedliwości nie dba o zbolałe
> sumienia i
> > moralne straty małych ludzików. Stoję na stanowisku, że z im wyższego
> > piedestału spadasz tym mniejszym zaplutym karłem moderacji się stajesz.
> > Towarzysz Prezydent wymaga najwyraźniej od zdrowej, robotniczej tkanki
> jaką
> > reprezentuję, aby się bułką przez bibułkę ze żrącymi sarmacki kawior i
> > ichnich chłopców bałamucącymi kanaliami cackała?
> > Nie! Ciężka ręka ludowej sprawiedliwości nie zna delikatności.
> > Ewentualne kary przyjmę. Bez skruchy.
> >
>
> Sprawiedliwości? Nazywacie jakiekolwiek ataki na OBYWATELI Wandejskich
> "sprawiedliwością" i jeszcze śmiecie je nazywać LUDOWĄ? Sprawiedliwość
> jest wtedy kiedy ktoś trzeci, obiektywny podejmuje decyzje po
> wysłuchaniu OBU stron i zbadaniu okoliczności.
>

Cała władza w ręce Rad! Rewolucyjną sprawiedliwość wymierzyć może tylko ulica rękoma robotników, chłopów i postępowej inteligencji!

>
>
> > Wstyd i hańba! Ludzie z nocnej zakładów włókienniczych całego
> Mandragoratu
> > nie pytają o paragrafy! Szwaczki, brygadziści i suwnicowi nie dbają o
> nie! W
> > ludzie gotuje sie krew kiedy towarzysze wandejscy kolaborują tak
> otwarcie z
> > KONiem który "Nie płakał po Towarzyszu Wandzie" !!! Jeśli kodeks nie
> > uwzględnia żywotnych interesów klasy robotniczej to nalezy sobie,
> > towarzysze, zadać pytanie: Czy to interesy klasy robotniczej są złe czy
> > kodeks? I odpowiedzieć na nie jasno, z podniesionym czołem, z pyłem
> węglowym
> > na brwiach i rzęsach: Kodeks nieprzystający do interesów ludu należy
> > zmienić!!!
> >
>
> Gdyby nie te kodeksy to mielibyśmy anarchię i ja mógłbym towarzysza
> rozstrzelać, boście mi np. wódkę wychlali. Z kolei mnie mógłby ktoś
> rozwalić, bo wódka była jego. A tego kogoś mógłby ktoś rozwalić, bo
> padał deszcz. Mielibyśmy chaos nie do ogarnięcia. Chcecie zmieniać
> kodeks? Przekonajcie Lud do tego, że Wasze propozycje zmian są słuszne i
> zacznijcie działać. Konkretnie.
>

A co złego jest w anarchii? Anarchia jest stanem umysłu, tow. Magov, nie systemem. Łączy się ona z permanentna rewolucją - w sercu i głowie. Wymaga ciągłego myślenia. "Tylko głupcy nie mają wątpliwości". Miewa je tow.? Bo ja tak. Widzę z jednej strony patriotyzm tow. Czarneckiego a z drugiej strony ludzi którzy krzyczą że to histeria. Zabijanie za wódkę to nie anarchia. To chaos.

>
>
> > Nie ma zbyt dotkliwej kary dla zdrajcow wandyzmu!
> > Co do budżetu państwa. W Kombinacie Włokienniczym nr 212 im. "Skarpet
> > Winnickiego" w GWS już zawiązał sie KOmitet Składkowy. Szwaczki zbierają
> > pieniądze na kule i kamienie.
>
> Proszę o nie nazywanie nikogo zdrajcą bez wyroku Sądu Ludowego.
>

Precz z moderacją! Zaplutym karłom moderacji mówimy nie! NO pasaran!
Podobnie jak zdjacom ludu.

>
>
> > Przez wzgląd na ich olbrzymie zasługi na polu walki z monarchofaszyzmem
> i
> > moderacją powinniśmy im pozwolić umrzeć jako Obywatele Wandejscy. taki
> > ostatni zaszczyt przez wzgląd na stare czasy.
>
> Grozicie obywatelom śmiercią? Czy to podchodzi pod zarzut groźby
> karalnej? :>
>

Nie ja. Domagamy sie tego od Panstwa Ludowego.

>
>
> > Tow. radziecki marnuje czas który winien jest w 120% normy
> Mandragoratowi.
> > Aktywnością wspiera reżim.
> >
>
> I za to powinna go spotkać śmierć?
>

Tak.

>
>
> > Wstępując w szeregi partii kefaszystów zasłużył na śmierć.
> Podwójnie. Raz
> > jako członek SPD. Dwa jako wandejczyk, który został kefaszystą.
> >
>
> I za to powinna go spotkać śmierć?
>

Ba!

>
>
> > Każdy kto obietnic spełnionych ludowi nie spełnił na śmierć zasłuzył.
>
> No pewnie. Za wszystko skazujmy na śmierć. Tylko kto wtedy w MW zostanie?
>

Rewolucyjna sprawiedliwość. Wandyzm-winnicyzm i masy pracujące.

>
>
> --
> Arkadij Suczysyn Magov
> Drogi Lider
> wandu-wandu: 9554315
>
> "Vandystan albo vśmierć!"
> __._,
>

Wiwat Wanda!

-- 
podlord Ivo Marija "Ingawaar" de Folvil-Karakachanow
Baridajczyk z ADHD
Stały bywalec sklepów nocnych i restauracji dworcowych.
Robol i poeta.

gg: 5605921


[Non-text portions of this message have been removed]
Received on Thu 20 Dec 2007 - 10:40:05 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:20 CET