Michał Czarnecki pisze:
> Towarzysze!
>
> To, co zobaczyłem parę minut temu, zmroziło moje serce i ścięło mnie z
> nóg. Otóż były prezydent Mandragoratu, niegdyś wielce zasłużony
> Wandejczyk, działacz na rzecz rozwoju wandejskiej kultury i sportu
> sprzedał duszę i ciało diabłu !
>
> Tak tak moi drodzy Towarzysze ! Otóż Michał Sosnowiecki, osoba która
> nazywała siebie "Wandejczykiem", a mimo to nadal wspierała i wspiera
> bezprawny reżim KONski postanowiła startować do reżimowego parlamentu
> kadłubowego. Ale zgroza jest o tyle większa, że startuje z listy
> Sarmackiej Partii Demokratycznej. Na dźwięk tych trzech liter każde
> wandejskie dziecko pluje pod stopy. SPD to synonim koniofilizmu,
> kedaryzmu-makosizmu i kefaszyzmu. SPD to zaplecze moralne i polityczne
> zbrodniczego reżimu konia !
>
> http://graybox.i365.pl/spd/biuletyn/?p=36#0
>
> http://sclav.sarmacja.org/?p=18#6
>
> Komentarz ob. Sosnowieckiego do artykułu nr 2 jest wręcz obrzydliwy:
> "Michaelus Says:
> December 19th, 2007 at 9:24 pm
>
> Na chwilę obecną jestem sympatykiem SPD. Może to niektórych dziwić,
> lae okazało się, że dużo nas łaczy"
>
> Jak osoba uważająca siebie za Wandejczyka, osoba która widnieje na
> wandejskich banknotach, osoba o której uczą się wandejskie dzieci,
> może mówić że jest sympatykiem SPD?! To tak, jakby owca mówiła że
> uwielbia wilki. To jest absurd !
>
> Jestem za odebraniem ob. Sosnowieckiemu Orderu Wolności ze Srebrną
> Gwiazdą, zlikwidowaniem banknotu z jego podobizną, odebraniem tytułu
> agregata, uznaniem go za persona non grata na terenie Mandragoratu.
>
> Co więcej - składam tutaj wniosek formalny do Sądu Ludowego i do
> Pretora. Otóż zachodzi tutaj podejrzenie zdrady stanu w wykonaniu ob.
> Sosnowieckiego. Chciałbym, czy wręcz żądam aby Sąd Ludowy zajął się
> sprawą ob. Sosnowieckiego i wydał w jego sprawie wyrok !
>
> Towarzysze ! Musimy być silni i nie możemy dać się złamać !
>
Towarzyszu... Proszę o powstrzymanie emocji.
Jesteśmy świadkami naprawdę smutnego wydarzenia. Wielki Wandejczyk
poszedł nie w tą stronę, w którą powinien. Straszne jest to, że w swej
notatce przy wyborach słowo "Wandystan" pada tylko raz - w zdaniu
"Założyciel Wandejskiego Związku Skoków Narciarskich, istniejęcego do
dzisiaj pod nazwą Sarmacki Związek Skoków Narciarskich"
Nie wiem, czy towarzysz uznał, że jego prezydentura to był mało znaczący
epizod w jego życiu, czy też wstydliwa funkcja. Być może uznał on, że
wspominanie o tym w okresie wyborów może stać się dla niego gwoździem do
trumny przy robieniu kariery w SPD. Nie sądzę by zechciał nam się z tego
tłumaczyć - ewentualnie odpowie na mój komentarz do artykułu, w którym
SPD opublikowało jego kandydaturę.
Sosnowieckiego straciliśmy już w czerwcu, nie chciał wolnego Wandystanu
- więc został przy księciu. Historii nie zmienimy, nie skreślimy jego
prezydentury, nie wypada go też wyrzucać z banknotów, bo prezydentem był.
Zupełnie legalnym wyjściem będzie wniosek do Cenzora o pozbawienie
obywatela Sosnowieckiego obywatelstwa Wandejskiego i wszystkiego co się
z tym wiąże.
Do Mandragora powinien trafić wniosek o pozbawienie obywatela
Sosnowieckiego nadanych mu przez ojczyznę Ludową odznaczeń.
Co do persona non grata... No to teoretycznie jest w mojej gestii,
jednakże myślę, że pozbawienie obywatelstwa, tytułów i odznaczeń nie
powinno mu wystarczyć.
--
Arkadij Suczysyn Magov
Drogi Lider
wandu-wandu: 9554315
"Vandystan albo vśmierć!"
Received on Wed 19 Dec 2007 - 15:24:00 CET