Te¿ tak my¶la³am ¿eby poudawaæ niezast±pion± i napisaæ o¶wiadczenie, ¿e
wiem, jak wszystkim z tego powodu przykro, ale nie zg³aszam swojej
kandydatury :D
Z powodu b.
Odniosê siê jeszcze do forum.
By³am za - wydawa³o mi siê, ¿e tak wygodniej, z neokindestradyzmem (ach to
s³owotwórstwo) mi siê nie kojarzy³o, a historii, co spowodowa³o forum w
Sarmacji nie znam.
Ale widzê, ¿e to nie by³ dobry pomys³. Wiadomo¶ci z LD Chura³u dochodzi³y mi
na wandejsk± pocztê i przegl±daj±c j±, chc±c nie chc±c zawsze je zauwa¿a³am
i czyta³am. Odk±d jest forum nie pamiêtam o nim i nie chce mi siê specjalnie
logowaæ.
Podczas debaty na temat przenosin na forum pad³o zdanie, ¿e je¶li siê nie
sprawdzi, to zrezygnujemy - i nie by³o odzewu ¿e kto¶ chce siê cofaæ zamiast
rozwijaæ.
Wydaje mi siê, ¿e siê nie sprawdzi³o - z moich nêdznych obserwacji wynika,
¿e aktywno¶æ kwiatonów zmala³a.
Z proletariackim pozdrowieniem,
-- Anastazja "Akai" Schafa-Zrazunov-de Folvil-Arped czy jako¶ tak... wandu-wandu: 6801354 [Non-text portions of this message have been removed]Received on Tue 18 Dec 2007 - 14:03:43 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:20 CET