Hmm.. czyli co cofniemy sie... LD jest do dupy... maile nie dochodzą, jak ktos jest zapisany pozniej a nie ma loginu na yahoo to dupa nie poczyta co było do tej pory w pewnych sprawach mowione, wiec i praca jeast utrudniona, jednak jezeli towarzysz woli utrudniac życie wszystkim to powodzenia.
Dwa jeżeli ktoś zamiast stawać do walki o lepszy Wandystan uzależnia od tego czy obrady są na ld czy forum, to według mnie ma w dupie Wandystan tylko ważne są jego chore widzi mi sie jak panienka... nie ubiore bucików bo są zielone a nie różowe" gratulacje... tak sie zachowuje towarzysz i obywatel MW... nie obywatel MW stawia czoło wyzwaniu i pracuje na najgorszych czasem płaszczyznach.
> --
> Bruthus Perun
--- Kamil "Awdiejew" PrzedniewiczReceived on Tue 18 Dec 2007 - 04:01:01 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:20 CET