14-12-07, Mandragor Khand <khand_usunto_at_tlen.pl> napisał(a):
>
> Wczoraj mialem bardzo zjebany humor. Dla niektorych, ktorzy
> zagadywali: nie nie chodzilo o zlosc ogolna, ale jedynie o zlosc na
> fakt, iz nie ma jeszcze wszystkich formularzy od Cintry. Co akurat
> zalezalo od nikogo innego co ode mnie i tow. Ciupaka. Wiec na te 2
> osoby bylem glownie wkurwiony. Na siebie rowniez, poniewaz juz
> naprawde chcialbym zajac sie czyms innym - ale trudno... jeszcze
> chwile sie pomecze. Ostatni formularz i instrukcja i bedzie gites.
> Potem tylko przyjemne bajery od czasu do czasu.
>
>
> Zastanowilem sie tez nad kwestia zmiany konstytucji. I jest to sprawa
> ktora musze ostatecznie przemyslec. Projekt autorstwa tow.
> Radeckiego, nawet jesli zabieral dobre postulaty, to jednak byl
> napisany (tutaj zero urazy) niechlujnie jezykowo i jako taki nie moze
> przejsc. Wiec, zgodnie z tym co mowilem musza byc poprawki. Ale moim
> zdaniem poprawki dalej idace, poprawki w kierunku dalszej, znaczacej
> demokratyzacji. Czyli znow trzeba, moim zdaniem, ciac po
> kompetencjach kolektywu mandragorskiego, a wzmocnic lider-pozycje
> prezydenta, ktory ma mandat Narodu. Mam pewne przemyslenia. Mysle, ze
> czas na konkretna dyskusje bedzie przy konkretnym projekcie. Teraz
> mowie tylko o ooglnych przemysleniach.
>
>
> Mandragor Winnicki zaproponowal wczoraj by kadecnaj prezydenta
> wynosila 8 miesiecy. Ja temu mowie nie. Rotacja nie jest duza.
> Pewnie, a prezydenci sie udaja, kazdy dobry i tak moze liczyc na 2
> kadencje a zatem 8 miesiecy. Natomiast, gdyby trafil sie zly - to 8
> to nieco za dlugo. Wiec tutaj moj sprzeciw, chociaz czekam na
> kontrargumenty. Nie jestem glazem, jesli chodzi o poglad na ten temat.
>
>
> Zblizaja sie wybory do Churalu Ludowego i na Trybuna. Poniewaz noweli
> konstytucji nie podpisalem i w obecnym jej ksztalcie nie podpisze z
> uwagi na jej oczywiste braki, dlatego stety, niestety, wybory musza
> odbyc sie starym trybem, czyli trybun + 6 kwiatonow. Marzy mi sie,
> zeby obecne bloki polityczne sie zaktywizowaly. Licze i na NPMD i na
> beton i na porunowcow.
>
>
> khand
> mandragor
Co do osmiu miesiecy jestem przeciwny. Bylem prezydentem prawie szesc
miesiecy i moim zdaniem powinnismy wrocic do kadencji trzymiesiecznej. Nikt
nie powinien przyzwyczajac sie do wladzy. A prezydent, jesli chce radzic
dluzej niz jedna kadencje, bedzie zawsze zmotywowany do pracy. Bo inaczej
nie wygra kolejnych.
Mandat spoleczny jest zawsze chwilowy, dlatego czestsza weryfikacja jest
moim zdaniem lepsza.
--
brthz
[Non-text portions of this message have been removed]
Received on Fri 14 Dec 2007 - 02:56:04 CET