Re: Wandystan: Trybun zlamal prawo! Prezydent robi sobie jaja z Konstytucji!

From: dr net. Bruthus agregat Perun- Radetzky <grzegorzdstunza_usunto_at_gmail.com>
Date: Thu, 6 Dec 2007 13:46:30 +0100


06-12-07, Arkadij Magov <arkadijmagov_usunto_at_gmail.com> napisał(a):
>

> Dlaczego mówicie o Trybunie cytując wypowiedź tow. Przedniewicza? Czy on
> jest Trybunem? A może nie widzicie różnicy między tow. Kłodeckim a tow.
> Przedniewiczem?

Zwykla pomylka. Ogromnie przepraszam Trybuna Ludowego i Tow. Przedniewicza.

No obaj z tej samej partii -> wniosek: mają podobne poglądy -> wniosek
> 2: mogą mieć podobne zdanie na jeden temat.
> Nigdy nie mówiłem, że jestem bezpartyjny i dobrze o tym wiecie
> towarzyszu. Co do skupiania Waszej uwagi, owszem... Skupiajcie na czym
> chcecie - tylko spełniajcie swoje obowiązki.

Prosze podac, ktorych nie spelniam. I nie robmy juz osobistych wycieczek, o co prosilem. Bo chyba zarzut bezsensowny, skoro dopiero co mianowaliscie mnie jako "wspanialego meza" na KLSZ.

> Cóż za hiperbola. Niezrozumienie jednego kwiatona to już próba
> ocenzurowania dzialalności kwiatońskiej. SB nie żyje, przez taką postawę
> jak Wasza towarzyszu - przez ignorancję prób jej reaktywowania i nie
> wypowiadanie się. Moim zdaniem sprawa Waszego sprzeciwu jest
> zdecydowanie mniej istotna niż sprawa SB. Dlaczego? Dlatego, że moje
> postanowienie nie powinno zostać poważne, nie ma skutków prawnych, a
> jeżeli nawet by zostało przez Was odrzucone dosłownie nic by nie
> zmieniło. Natomiast przyjęcie w końcu ustawy o SB umożliwiłoby mi
> uruchomienie aparatu bezpieczeństwa, wskazanie młodym Wandejczykom
> kolejnego miejsca pracy i to bardzo ciekawej, a poza tym miało by wpływ
> na cały Mandragorat nie tylko w bliższym, ale i dalszym czasie.

To niech Trybun zarzadzi glosowanie w sprawie SB. W czym problem? A gdybyscie naciskali na Trybuna, zeby dopelnil praw kwiatonskich, o ktorych sami wpsomnieliscie w postanowieniu o adopcji, sprawy by nie bylo. Bo ja tez dla jaj, ale i dla zasady, sprzeciwilem sie postanowieniu o adopcji. A jest to ograniczanie dzialalnosci kwiatonskiej, bo jestem kwiatonem. Nie napisalem "wszystkich kwiatonow", ale "dzialalnosci kwiatonskiej"- to chyba roznica.

-- 
brthz


[Non-text portions of this message have been removed]
Received on Thu 06 Dec 2007 - 04:46:32 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:20 CET