Owszem. Wasz ostatni post w sprawie ustawy o SB jest z dnia 22 listopada 2007, 20:54. Od tego czasu zdąrzył się zupełnie zmienić projekt ustawy, wprowadziłem do niego nieco poprawek, ostatnio zmieniłem jeszcze kolejny punkt itd. Złożyłem też wniosek do Trybuna o rozpooczęcie głosowania w tej sprawie, bo się za długo wlecze i prosiłem kwiatonów o komentarz do projektu. A może tow. Perun czeka tylko na to, aby doszło do głosowania, żeby ponownie doczepić się do NPMD, że w Churale ukradkiem przepuszcza jakieś ustawy i doprowadza do ich głosowania? W końcu sami stwierdziliście - to napędza aktywność. Zgnoić, zjebać - to napędza aktywność.
>
> Poza tym, kolejny raz- ja mam "ale" do konkretnej sprawy, a Wy mi
> wyjezdzacie ze wszystkim, co da sie wyciagnac. Po co, czy ja Was notorycznie
> krytykuje za wszystko, mowiac- "macie chora ambicje", albo "jestescie miekka
> bula" itp.? Nie robie tego i zachecam do ustosunkowywania sie do konkretow w
> sprawie ktorych protestuje. Bo do Was osobiscie nic nie mam. krytykuje
> jedynie konkretne rzeczy.
Towarzyszu, zabawne jest jak pięknie manipulujecie słowem. Twierdzicie, że się nie ustosunkowałem merytorycznie? Zatem dlaczego nie odnieśliście się do fragmentu moich wypowiedzi, w których proszę o podanie mi konkretnych przepisów, które naruszyłem jako Prezydent, albo z których robię sobie jaja? Dlaczego TO zignorowaliście, a odnosicie się do innych fragmentów wypowiedzi?
>
> I niepokojacy wniosek wyciagam z Waszych wypowiedzi- aktywny obywatel,
> krytykujacy wladze, o czasami radykalnych pogladach jest od razu uwazany za
> chorego (sami mi zarzuciliscie chore ambicje).
Stwierdzenie, że ktoś ma chore ambicje nie jest równoznaczne ze stwierdzeniem, że ktoś jest chory.
A moim zdaniem nie przystoi
> Prezydentowi w ten sposob dyskutowac z obywatelem. I bede swoje poglady
> glosil ile bede mial na to ochote, nie obrazajac Was tak, jak Wy mnie.
>
Acha. Czyli obywatel może bezpodstawnie atakować Prezydenta, a prezydent ma zammknąć mordę i milczeć? Wy możecie sobie głosić swoje poglądy, a mi ich nie wolno?
Jeżeli poczuliście się obrażeni to przepraszam, nie było to moim zamiarem. Moim zamiarem jest wykazanie absurdalności, nielogiczności i bezpodstawności Waszego czepiania się. Skupcie się może towarzyszu jako obywatel na komentowaniu moich działań w polityce zagranicznej, w komentowaniu mojego rządzenia krajem etc. Takie komentarze na pewno więcej, by wniosły w działalność moją jako Prezydenta, a także w aktywność Wandystanu jako całości, bo nie wiem czy zauważyliście - mówicie, że te konflikty napędzają aktywność - bo owszem napędzają - ale tylko aktywność nas dwóch. Nikt jak do tej pory nie wtykał nosa pomiędzy nasze starcie. Moim zdaniem dlatego są bezcelowe. Chyba, że przejdziemy do konkretnych, poważnych spraw.
-- Arkadij Suczysyn Magov Drogi Lider wandu-wandu: 9554315 "Vandystan albo vśmierć!"Received on Thu 06 Dec 2007 - 04:16:35 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:20 CET