Re: Wandystan: Chujowy dzien

From: Towariszcz Szmrek <szmki_usunto_at_poczta.fm>
Date: Sun, 2 Dec 2007 12:18:41 +0100


Witaj Michał,

W Towarzysza liście datowanym 25 listopada 2007 (18:16:34) można przeczytać:

MOR> Ja wręcz przeciwnie. Impreza była, godzina 4 nad ranem w niewielkim
MOR> domku obok dużego kładzie się młodsze pokolenie imprezujących, w tym
MOR> ja (tak wyszło że z młodszego pokolenia
MOR> najstarszy :-P). Wyszło tak,
MOR> że ja spałem na materacu na podłodze w jednym pokoju, a na łóżko tuż
MOR> obok władowała się pewna parka.

MOR> Wytrzymałem. Jak powiedziała "Jak myślisz, może on ma prezerwatywy w
MOR> portfelu?!" to się nie śmiałem (aż żałuję że nie miałem, to bym im
MOR> podał). Nie śmiałem się też wtedy, kiedy w środku "zabawy" mdlejącym MOR> głosem powiedziała "Jesteś pewien, że on na pewno śpi?!".

MOR> Wytrwałem, ze względu na to, że jestem w głębi duszy życzliwym i MOR> spokojnym człowiekiem. BP, NMSP.

 Hheheheehe. Dobrze, że Ci na głowę nie spadli ;)  Ale, i co za czasy, bez prezerwatywy na impreze.

-- 
Pozdrawiam zebranych, towarzysz "Szmrek" 
GG: 416319, komóra: 600 396 393,
"Postulujemy(...)tylko bodowania w zgodzie ze sztuką"
Tow. Winnicki



----------------------------------------------------------------------
Nudzisz sie w pracy? Wybuduj miasto!
Kliknij >>> http://link.interia.pl/f1c8f
Received on Sun 02 Dec 2007 - 03:18:50 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:20 CET