Tak robilem za pierwszej niepodleglosci. Natomiast po Wandejskim Czerwcu tego, co z Sarmacji zostalo tej - jojonacjonalizacji, kinderneostradyzacji, blogopressyzmu, makowszyzacji prawa, monarchocentralizmu sadowniczego, szotboksowosci i uforumowienia dyskuskursu publiczego, systemofenkowosci i pregiezyzacji, pseudodemokratyzacji z rzeniem ukonowionej, lichych standardow spod znaku audytu Liechtenstaina i wynikajacej z bazylianizmu hipokryzji totalnej - po prostu z calego serca nienawidze.
Stara Sarmacje kocham. Ale ja ducha dostrzegam juz tylko w Wandystanie.
khand
mandragor
Received on Thu 29 Nov 2007 - 05:40:18 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:20 CET