Re: Wandystan: Wander nas opuscil

From: Mandragor Khand <khand_usunto_at_tlen.pl>
Date: Thu, 29 Nov 2007 12:53:31 -0000

> E tam limity- piszcie ile wlezie :)
>
> Co do KS- moim zdaniem rozsadzanie Koniasatu jest tylko pozorne.
> Tak
> naprawde Wander i podobnie dzialajace osoby aktywizuja KS. A
> Ksiaze, z tego
> co widac po przyjeciu kandydatury Wandera na PAMPa, akceptuje tego
> rodzaju
> wyglupy. Dzialanie w KS jest dzialaniem zawsze na korzysc KS. Ja
> wolalbym,
> zeby Wander wyglupial sie u nas. A sentymenty? Ja tez spedzilem w
> KS sporo
> czasu i zostalem zle potraktowany, ale angazuje sie w MW.
>

W pelni popieram. WSZELKA aktywnosc jest wspieraniem obcego panstwa. A jego krytyka tym bardziej. Towarzystwo wzajemnej adoracji na wzajemnym lizaniu sie po jajach dlugo nie pociagnie. Natomiast jak sie trafi taki Winnicki to bedzie kogo zjebac, co ozywia liste.

Ale z drugiej strony, kazdy w tym mandragor Winnicki, tym bardziej, ze mandragor w stanie spoczynku, jest wolnym czlowiekiem, i jesli frajde mu sprawia jakies tam uczestnictwo w Sarmacji to w sumie zabronic takiemu nie mozna. Jesli sa osoby 'w polowie drogi' i jesli zaczniemy je ograniczac tutaj, to moga po prostu przestac byc aktywnymi u nas a zaczna byc jedynie w Sarmacji, co wyjdzie nam na gorsze.

Ja tam ignoruje. Nie mieszkam. Nie wtracam sie. Ksiaze czyni tak samo jak jak w stosunku do Wandystanu. Niby dlaczego mam sie jako Mandragor czuc sie kims gorszym?

khand
mandragor Received on Thu 29 Nov 2007 - 04:53:33 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:20 CET