> Jak by towarzysz uważniej lub mniej wybiórczo czytał wiadomości wiedziałby
> towarzysz iż była mowa o tym bugu i że Khand mówił aby jesli komuś coś
> "zgineło" sgłosił się do niego a ten mu to "odda":P"
>
> Rozumiem dopierdalanie mi w watku wyborczym. Ale tutaj, bez zadnej
> przyczyny? No i jakim cudem mozna po jednym zdarzeniu wyciagac wnioski
> ogolne? W ten sposob mozna mi udowodnic wszystko.
>
Czy towarzysz nie jest troszeczke przewrażliwiony? w wybory cenzora juz sie nie angażuje bo odpadłem:P Jedynie zwracam uwage towarzyszowi iż ten problem był juz poruszany i był wyjasniony więc po co kurwić i krzyczeć:P
-- Marek Lepki "Szybkospust" gg: 2819624Received on Tue 27 Nov 2007 - 14:46:20 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:20 CET