Re: Wandystan: Debtata w sprawie gospodarki i finansów

From: Arkadij Magov <arkadijmagov_usunto_at_gmail.com>
Date: Mon, 26 Nov 2007 22:20:03 +0100


marofoh pisze:
> Ograniczeń w naszej gospodarce powinno być jak najmniej.
No to jest ideał każdej gospodarki ;)

  Rejestracja firmy? Może być ale powinna być prosta i szybka:P Najlepiej jakiÅ› krótki formularz do wypeÅ‚nienia...MyÅ›le jednak że to jest zbÄ™dne każdy możę wydobywac i budować a pewne cechy firmy posiada klan. To moim zdaniem wystarczy.

Też tak uważam, tylko nie wiem, czy to tak do końca dobrze rozwiązane systemowo... No i też wymaga pewnego uregulowania prawnego ;)

>
> Finanse publiczne...Władze powinny stworzyć milicje i utrzymywac ją;] Jeśli rozumiecie o co chodzi? Milicja sie przyda(czyli konto posiadające rozbudowany arsenał;]). Nigdy nie wiadomo czy jakiejs wewnętrznej zbrojnej interwencji nie będzie trzeba przeprowadzić. Podobnie przydałoby sie wojsko ale skoro cintra będzie póki co funkcjonowac praktycznie tylko u nas nie ma narazie takiej potrzeby.

No milicja i tak się przyda, podobnie jak budynki dla urzędników itd.

Jeśli chodzi o pensje to hym myśle że to zbędne:) Pensje demoralizują władze;)

A ja bym pensje zostawił. Dlaczego? Dlatego, że ktoś angażujący się poważnie w działalność polityczną może już nie mieć czasu na zajmowanie się gospodarką, prowadzenie własnej działalności. Pensje mu to mogą zrekompensować i sprawić, że też sobie będzie mógł pozwolić na dorożkę, podobnie jak jakiś przedsiębiorca, który intensywnie pracuje nad zdobyciem zysku. Nie wyobrażam sobie np. tow. Struszyńskiego (w czasach jego wandostławionego opętania Wandystanem), który mógłby w ogóle pomyśleć o prowadzeniu firmy. Już i tak nie daje rady prowadzić CzW i nikt nie pomaga mu specjalnie rozwijać tego pisma (nie doczekałem się wywiadu :P ). I biedak jakby chciał grzać do z GWS do Winnicy, by pogadać ze swoimi ufolami musiałby to zrobić na piechotę, mimo, że odwala kawał fantastycznej roboty, robi nawet więcej niż taki przedsiębiorca.

Owszem, zgodzę się, że takowe pensje zwiększają szansę korupcji, ale od tego są odpowiednie organy, a i Pretor miałby co robić. Jest to kolejna luka możliwych aktywności, które możnaby zapełnić tworząc np. WBA albo inne WBŚ, czy speckomisje w Churale ;) Pensje mogą też być mobilizujące i motywujące, bo do wyborów może wtedy przystąpić więcej ludzi, choćby z powodu możliwości zarobienia. Gdy tacy ludzie dostają władzę to wtedy można również patrzeć im na ręce i gnoić za złą robotę, odwoływać itp. co również napędza aktywność ;)

  Nstomiast jakieÅ› wÅ‚aÅ›nie nagrody mogÅ‚yby funkcjonować. Nie tylko za jakÄ…s prace publiczna czy cuÅ› ale również np za prace na rzecz kultury wandejskiej:)

No od tego są konkursy. Docelowo widzę w swojej wyobraźni model RKL, w której każdy komisarz ma pewne środki do dyspozycji. Nie ma ich fizycznie, tylko decyduje na co mają iść. Właśnie nagrody dla chociażby twórców kulturalnych, pisarzy fantastycznych artykułów z mediów, autorzy muzyki, obrazów itd. powinni zostać nagrodzeni (KLdsWDNiE). Ponadto można nagradzać naszych sportowców (KLdsAMiS) lub promować akcje promujące Wandystan i nagradzać tych co zagonią do nas nowych ludzi (KLdsP). itd. itp.

>
> To tak bardzo ogólnie
>

U mnie również.

-- 
Arkadij Suczysyn Magov
Drogi Lider
wandu-wandu: 9554315

"Vandystan albo vśmierć!"
Received on Mon 26 Nov 2007 - 13:20:22 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:20 CET