>
Że tak powiem, nie wiem czego sie nocą napiliście, ale było chyba za mocne. Mój najukochańszy dziadek, stwierdził, że moja poprzednia wiadomość była napisana w sposób błędny, niegramatyczny. Tu chyba obaj się zgodzimy. Tak więc ja po ponownym jej przeczytaniu, doszedłem do wniosku, że zdzira Radetzky ma wyjatkowo rację, więc pospieszyłem moją wypowiedź poprawić. I zamiast "forum publicznego", napisałem jak wyżej.
Szczerze mówiąc na początku nie wiedziałem o czym Towarzyszu pierdolicie do mnie.
z_kraju_któy_nie_istnieje
baronet Daniel von Staufen
Received on Wed 21 Nov 2007 - 01:56:29 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:20 CET