21-11-07, Arkadij Magov <arkadijmagov_usunto_at_gmail.com> napisał(a):
>
> Ludu pracy
> Ja, towarzysz Arkadij Magov, czysto teoretycznie zdrów na umyśle i
> świadom swoich decyzji, oczywiście będąc pod wpływem nagłego przypływu
> uczuć ojcowskich, a także przypływu procentów w organiźmie postanawiam o
> dokonaniu adopcji mojego ulubionego menela, tow. Zaorskiego, który od
> tej pory może używać nazwiska rodowego Magov i korzystać ze wszystkich
> przywilejów jakiekolwiek, by one nie były.
>
> POUCZENIE
> Przypominam o możliwości wniesienia skargi przeciwko temu postanowieniu
> do Mandragora Socjogramu. Ponadto daję możliwość kwiatonom do zgłoszenia
> sprzeciwu w terminie 5 dni od daty publikacji tegoż i rozpoczęcia
> głosowania nad odrzuceniem tego postanowienia. Tylko po chuj?
>
> PODPISANO
> Mający nowego syna w bardzo głębokim poważaniu
Wandejski humor wandejskim humorem, ale kto to widzial, zeby wydawac
postanowienia o adopcji? Czy mam rozumiec, ze Prezydent ma wladze
decydowania o wszystkich adopcjach, czy tylko o jednej? Czy moze zdecydowac,
ze musze kogos adoptowac albo ze ktos ma adoptowac mnie?
Dlatego zglaszam kwiatonski sprzeciw.
pozdro
--
brthz
[Non-text portions of this message have been removed]
Received on Tue 20 Nov 2007 - 23:42:34 CET