No nie każdy ;)
> No bo co ja sie bede rozpisywać jaki ja jestem fajny skoro to odrazu widac;) Tutaj oprócz negatywnej kampani mam również realne obawy...ale to tak na marginesie:P
Eee tam. Nie ma się czego bać ;)
> No to chyba dobrze:D;P
Bardzo dobrze ;)
>
> Ale jeśli Drogi Lider sobie życzy abym zachwalał siebie...:)
Niczego sobie nie życzę. Styl Waszej kampanii jest stylem WASZEJ kampanii i mi nic do niej ;)
> Cóż: sumiennie i dobrze wykonuje swoją prace jako KL d/s Dziennika Praw a jako że nie jest to szczególnie zajmująca praca
nie będzie mi ona ograniczać pracy jako Cenzora.
Zabawne... A myślałem, że to ja powołuję Komisarzy Ludowych... Czy wy
towarzyszu nie jesteście sekretarzem Trybuna? ;)
> Ponad to jest młody i aktywny, jednocześnie znam dobrze, a nawet lepiej, zarówno prawo wandejskie
Przykład wyżej ;) <<no dobra, złośliwe to>>
jak i historie naszej umiłowanej ojczyzny:) Jako młody obywatel będe z
pewnością bezstronny i sumiennie będę kontrolował każego urzędnika
państwowego.
Na to Lud liczy.
> Przepraszam że pisze to w tym temacie ale skoro zostałem, aż przez samego Drogiego Lidera wyzwany do tablicy musiałem odpowiedzieć niezwłocznie i jeszcze w tym wątku:)
Gadanie... Prezydent, czy obywatel niepełniący funkcji publicznych to tacy sami ludzie, sobie równi. Z resztą jak każdy w Wandystanie. Różni ich tylko rodzaj wykonywanej pracy i wielkość odpowiedzialności za swoje podejmowane decyzje. Wolałbym gdybyście moją wypowiedź potraktowali jako zwykłą prośbę Ludu wobec Was, a nie jako WEZWANIE i to od Prezydenta ;)
Buziaczek
-- Arkadij Suczysyn Magov Drogi Lider wandu-wandu: 9554315 "Vandystan albo vśmierć!"Received on Tue 20 Nov 2007 - 13:05:05 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:20 CET