Re: Re[5]: Wandystan: [ot] lol

From: Anastazja Schafa <anastazjaschafa_usunto_at_gmail.com>
Date: Sat, 17 Nov 2007 20:48:35 +0100


17-11-07, Michał Czarnecki <edkum.spirytkum_usunto_at_gmail.com> napisał(a):
> No ale przecież tajemnicą poliszynela jest, że i tak się płaci za
> pewne zabiegi, tylko że robi się to na lewo. A tak jednym ruchem pióra
> pana prezydenta można zlikwidować 'patologię', która tak na prawdę
> nikogo nie bulwersuje.
>
> Ja np. nigdy nie chodziłem do dentysty publicznego, zawsze do
> prywatnych gabinetów. Płaciłem, zabieg miałem prawie od ręki. Czemu
> nie można tak zrobić?
>

Dlatego ze powstaje problem poważnego ograniczenie dostepu do słuzby zdrowia. Mam w rodzinie dentystów, do których przychodzą ludzie którzy wolą wyrwać zęba bo za darmo i nie płacić za poważniejsze leczenie - bo zwyczajnie nie stać - to w skrócie i uproszczeniu, bo takie najtańsze beznadziejne wypełnienia też są finansowane.

Co do prywatyzacji służby zdrowia - straszenie że odbierze biedniejszym dostęp do leczenia, to tani populizm i duze uproszczenie. Z tego, co wiem, w takim np. Chorzowie nie ma ANI JEDNEGO publicznego szpitala ani przychodni. W moim miescie chyba podobnie - ja przynajmniej prawie zawsze spotykam się z zakładami niepublicznymi, i nie widzę różnicy, w niektórych jest miło, w innych tłoczno i nerwowo, jedni lekarze są olewajacy, inni zaangażowani, i przede wszystkim NIE PŁACĘ ;] (u dentysty też nie, przegląd ząbków zawsze jest finansowany przez NFZ, a leczyc nie muszę :P)

Płacenie za weterynarza uważam za normalne, bo w końcu decyduje sie na utrzymanie zwierzątka, nie stac mnie, to nie mam - głupie porównanie, nie lubie JKM tak w ogóle ;]

-- 
Anastazja "Akai" Schafa-Zrazunov-de Folvil-Arped czy jakoś tak...

wandu-wandu: 6801354
Received on Sat 17 Nov 2007 - 11:48:36 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:20 CET