12-11-07, tow. Struszynski <struszynski_usunto_at_gmail.com> napisał(a):
>
> 12-11-07, Michał Czarnecki <edkum.spirytkum_usunto_at_gmail.com> napisał(a):
> > CHCĘ POZNAĆ TEGO GENIUSZA KTÓRY ZATRUDNIŁ MAKOWSKIEGO !
>
> Wspomniani przez Towarzysza Jerzy Szmajdziński i Dukaczewski.
> O ile się orientuję, to ci kolesie widząc, że wybieramy się do
> Afganistanu stwierdzili, że sprzydałoby się mieć tam jakąś siatkę
> wywiadowczą i generalnie, siatkę ogranizacyjną. Jako że nasze służby w
> ogóle nie miały tam żadnych konotacji, sięgnięto po kogoś, kto wydawał
> się ostatnią deską ratunku - ex agenta, który rozkręcał tam właśnie
> swego czasu agenturalną działalność pod przykrywką jakiegoś
> przedsiębiorstwa. Miał kontakty, znał szejków, miał szpicle, a przede
> wszystkim miał dojścia do partyzantów, tzw. terrorystów. Był
> potrzebny, aby załatwić "ochronę" naszym wojakom, a więc, aby ich nie
> atakowano itd. To wszystko było w mediach. Tymczasem Macierewicz,
> kretyn i idiota, na polecenie jeszcze większego kretyna i idioty,
> ujawnili całe kulisy sprawy, a więc spalili całą siatkę wywiadowczą! W
> dodatku Macierewicz, koleś, który niby się na służbach zna, dziwił się
> strasznie i uważał za przestępstwo, że wywiad działa pod przykrywką
> jakiegoś przedsiębiorstwa (a w związku z tym, musi pobrać pieniądze z
> budżetu na to, aby np. wynająć lokal, zrobić jakieś prowizoryczne
> inwestycje, reklamować się itd., oczywiście zyski z działalności
> takiej firmy wracają do budżetu). To jest rzecz jasna sprawa tak
> oczywista, że nie wiem, pojawia się prawie w każdym filmie
> szpiegowskim, każdy wywiad tak działa. Nawet w sprawie Oleksego tak
> właśnie było - wiem, bo czytałem opublikowaną "białą księgę".
> Tymczasem ci kretyni to wszystko ujawnili wprost - podając w mediach
> co to za firmy utworzył polski wywiad, gdzie one działały itd.
> Przecież to skandal. Tragedia! Rozumiem, że im się SBcy nie podobali -
> takie czyszczenie można było załatwić po cichu, bez mediów.
Święte słowa!
Dla mnie agent powinien być przede wszystkim sprawny w działaniu i lojalny,
i jeśli można wykorzystać 'starego' agenta, to nie rozumiem, dlaczego
wszyscy się oburzają.
--
Anastazja "Akai" Schafa-Zrazunov-de Folvil-Arped czy jakoś tak...
wandu-wandu: 6801354
[Non-text portions of this message have been removed]
Received on Mon 12 Nov 2007 - 10:52:11 CET