Re: Wandystan: Re: Cala wladza w rece mas

From: Anastazja Schafa <anastazjaschafa_usunto_at_gmail.com>
Date: Sat, 10 Nov 2007 22:14:17 +0100


09-11-07, tow. Struszynski <struszynski_usunto_at_gmail.com> napisał(a):
>

> Ja osobiście uważam, że jak ktoś potrąca pieszego na pasach wykonując
> manewr wyprzedzania, czy wymijania (błędne skreślić) stojącego
> samochodu przed przejściem na drugim pasie, to powinien odpowiadać za
> zabójstwo/próbę zabójstwa - czyni to świadomie, planowo, celowo,
> oczekując takich konsekwencji (trudno ich bowiem nie oczekiwać).

Jak stojącego, to omijania. ;]

Nie zgodzę się.
Każdy uważa, ze JEMU na pewno nic sie nie przydarzy. Chociaż jest to niezmiernie irytujące, zdarza się nawet omijanie na chama od prawej strony... i żeby przejść trzeba być samobójca... Ale to zdarza się najczęsciej w takich miejscach, że wszyscy przechodzą jak trafi się jedna osoba gotowa się poświęcić i wymusic pierwszeństwo - i kiedys w takiej sytuacji, przekonana, że od strony od której może cos nadjechac osłania mnie dwóch kolegów, ledwo zauważyłam, że nagle się zatrzymali i prawie we mnie wjechał jakis idiota...
Jednak często - byłam świadkiem sytuacji, w której było to wyraźne - obwinia się o wypadek silniejszego - kiedy motocyklista przekraczający prędkość i wyprzedzający w dozwolonym miejscu wyprzedza samochód i dość mocno potrąca kobietę przechodzącą w miejscu niedozwolonym, winny jest oczywiscie tylko motocyklista.

-- 
Anastazja "Akai" Schafa-Zrazunov-de Folvil-Arped czy jakoś tak...

wandu-wandu: 6801354


[Non-text portions of this message have been removed]
Received on Sat 10 Nov 2007 - 13:14:18 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:20 CET