Towarzysze
Mam jakies cholerne gówno!
Jakis zajeb... trojan, ktorry nie chce sie usunać!
Od dwoch dni walcze z tym, tracac juz nerwy i pomysly!
jestem zdesperowany!
dlatego postanowilem dzialac na wlasna reke i recznie zrobic
porzadek!
za chwile usunę cos z kompa (robilem to juz 3 razy- 2 razy sie
udalo, 1 poszedl mi system)
wiec ryzykuje strate systemu, bbyc moze, niedaj WANDO!, bede musial
przeinstalowac system, czego nie potrafie, wiec nie wiem jak dlugo
nie bede mial dostepu do stalego internetu, dlatego che Was
powiadomic, ze byc moze za chwile wroce do normalnosci, albo
pozostane na pewien czas, nie wiem na jaki, bez komputera.
życzcie mi powodzenia!
VIVAT WANDYSTAN!
pozdrawiam, Kowalmistrz
ps. Medi, jaakby co, to zajmij sie Bramą!
ale list, ja cie pierdziele! jakbym wyruszal w niebezpieczna podroz, z ktorej moge nie wrocic, Wando.....bo tak sie czuje! Received on Sun 27 Mar 2005 - 09:57:24 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:12 CET