Nie tow!
Szczukdunin - jest jedynie tym samym co DEKAMERON - tylko w razie gdy
dekameron jest nieobecny. Ma te same uprawnienia dokladnie co
dekameron. To jest taki 'regent'. Powoluje go mandragor. Np - jesli
bede jechal na wakacje to ja powolam jako zastepce - tow. Sobczaka -
bo wiem - ze Precelik - nie bylby (przy najmniej na obecny moment)
obecny. Wracam - Sobczak staje sie normalnym obywatelem. Wyjezdzam
ponownie - ale tow. Sobczak tez jest na wakacjach - powoluje tow X. i
tyle...
Zgodnie z konstytucja - po prostu Michas - wyjezdzajac do Warszawy - nie mogl powolac nikogo innego niz Damiana Koniecznego. A Mirth - nie wypelnia swoich obowiazkow - czego mozna bylo sie spodziewac (to nie jest zaden wyrzut - tylko fakt)
Szczukdunin - nie jest tytulem awangardy proletariatu - ale funckcja
ktora mozna nazwac 'Zastepca Mandragora' lub 'p.o. mandragora' i tyle.
A nazwa jak nazwa.
Zatem zmiana nie jest wymogiem chwili - ale takze wpisuje sie w jakias
taka ogolna potrzebe. Bo w tej chwili gdybym mial byc zastepowany
przez tow. Sobczaka - musialbym (i to kolektywnie z Michasiem - a jego
nie ma) odwolac Precelika - potem powolac tow. Sobczaka. Albo namowic
do rezygnacji Precelika itd.
Khand
Khand Received on Thu 24 Mar 2005 - 06:23:52 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:12 CET