Re: Wandystan: Konklawe

From: khandkruper <khand_usunto_at_tlen.pl>
Date: Thu, 24 Mar 2005 14:23:34 -0000

Nie tow!
Szczukdunin - jest jedynie tym samym co DEKAMERON - tylko w razie gdy dekameron jest nieobecny. Ma te same uprawnienia dokladnie co dekameron. To jest taki 'regent'. Powoluje go mandragor. Np - jesli bede jechal na wakacje to ja powolam jako zastepce - tow. Sobczaka - bo wiem - ze Precelik - nie bylby (przy najmniej na obecny moment) obecny. Wracam - Sobczak staje sie normalnym obywatelem. Wyjezdzam ponownie - ale tow. Sobczak tez jest na wakacjach - powoluje tow X. i tyle...

Zgodnie z konstytucja - po prostu Michas - wyjezdzajac do Warszawy - nie mogl powolac nikogo innego niz Damiana Koniecznego. A Mirth - nie wypelnia swoich obowiazkow - czego mozna bylo sie spodziewac (to nie jest zaden wyrzut - tylko fakt)

Szczukdunin - nie jest tytulem awangardy proletariatu - ale funckcja ktora mozna nazwac 'Zastepca Mandragora' lub 'p.o. mandragora' i tyle. A nazwa jak nazwa.
Zatem zmiana nie jest wymogiem chwili - ale takze wpisuje sie w jakias taka ogolna potrzebe. Bo w tej chwili gdybym mial byc zastepowany przez tow. Sobczaka - musialbym (i to kolektywnie z Michasiem - a jego nie ma) odwolac Precelika - potem powolac tow. Sobczaka. Albo namowic do rezygnacji Precelika itd.

Khand

Khand Received on Thu 24 Mar 2005 - 06:23:52 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:12 CET