On 2005-03-23, at 16:32, khandkruper wrote:
> TW Maria Sosnowiecka zyczliwie doniosla mi, ze krzyczal
> Szanowny Diuk na swoja sluzaca kiedy przesolila zupe.
Nie przesoliła, a niedosoliła. Ja lubię słone. I nie krzyczał, a uprzejmie prosił o sól.
> Na szczescie inny raport informuje, ze Diuk przeprosil sluzaca i kupil
> jej bukiet gozdzikow - obylo sie zatem bez skandalu miedzynarodowego.
Nie ja kupiłem, a służąca, i nie goździki, a gwoździki - były potrzebne do wykonania drewnianych okiennic, żeny TW nie widzieli co się w środku dzieje :-)))
Pozdrowienia,
Diuk Piotr Kościński
Charge d'affaires a.i. Księstwa Sarmacji
(Minister Spraw Zagranicznych Księstwa Sarmacji)
Received on Wed 23 Mar 2005 - 07:37:33 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:12 CET