Re: Wandystan: Pytanie o poczatek systemu

From: Michał Sobczak <ramzes_usunto_at_moja.infojama.pl>
Date: Thu, 17 Mar 2005 19:24:06 +0100


Witam.

khandkruper, dnia 17 marca 2005 (11:51:28) napisał(a):

> System zbliza sie wielkimi krokami... lecz powoli.
> Chodzi jednak o poczatek systemu.
> W Sarmacji byly zapomogi i bezplatne kredyty.
> Ja mysle - ze u nas - mozna byloby z tego zrezygnowac - co jest
> uwarunkowane specyfika rynku pienieznego - i po porstu zrobic tak
> ze kazdy nowy mieszkanciec ktory zlozy odpowiedni wniosek z chwila
> rejestracji systemu - otrzyma jedna dzialke z na przyklad kopalnia,
> huta i tak dalej...

I co? Zrobimy losowanie, kto dostanie hutę, a kto kopalnię :P? Ogólnie pomysł nie jest zły, ale koszty wybudowania takiej dajmy na to huty są olbrzymie, także Skarb Państwa nie może sobie pozwolić na dawanie KAŻDEMU, kto będzie chciał, działki wraz z zakładem. Poza tym, posiadanie działki i huty tak na prawdę nie daje jeszcze możliwości produkcyjnych, bo trzeba mieć surowce, a te też nie leżą na ulicy :) [tu ewentualnie właściciel może ustanowić zastaw na nieruchomoćiach, zaciągnięcia kredytu i zakupienia tych surowców.].

Nie wiem, jakie będą ceny nieruchomości w systemie. Ale jeśli będą oscylowały w granicach cen sarmackich, to od razu mówię, że państwa nie stać, żeby dawać hutę każdemu, kto ma na to ochotę. Poza tym, ile może być hut, kopalń, fabryk itp. Także jeśli wybieramy opcję pierwszą, to pozostałbym przy samej działce. Zawsze właściciel może zaciągnąć kredyt na budowę nieruchomości pod zastaw działki.

> Druga opcja - to zalozenie 5-ciu panstwowych przedsiebiostw - z w
> ktorych lacznie beda po 2 kazdego rodzaju budynkow (to znaczy
> przecietnie 1-na firma bedzie miala 40% ciagu produkcyjego - nie chce
> zeby miala calego ciagu bo to sciema) i podzial wg. losowaniu akcji
> tych przedsiebiorstw i ich prywatyzacja. Dzieki wymianie akcji,
> sprzedazy i tak dalej - w koncu ktos lub grupa ktosiow, osiagnie
> wieszosc akcji - i kontrole nad firmą? Co wy na to?
> Wtedy moglby jeszcze dzialac ze 3 firmy panstwowe caly czas na rynku -
> i po woli kazdy nowy mieszkaniec - otrzymywalby zapomoge w postaci
> akcji jednej z tych firm. To by wystarczylo na jakis czas na start?

Jeśli chodzi o prywatyzację jednoosobowych spółek skarbu państwa, to ja wolę klasyczną ofertę publiczną :). Natomiast sądzę, że rozdawnictwo akcji firm państwowych nie będzie odpowiednim/wystarczającym wsparciem dla nowych mieszkańców, zwłaszcza jeśli akcja spółki skarbu państwa będzie warta jednego engelsa, a każdy "nowy" ma dostawać jedną akcję, to lepiej sobie od razu dać spokój. Poza tym, ciężko jest podejmować decyzje w spółce, która ma 150 akcjonariuszy...

Rozdawanie akcji spółek państwowych nie zaktywizuje ludności biznesowo, bo posiadając akcje, można siedzieć i czekać na dywidendę, która, przynajmniej na początku, na pewno nie będzie jakaś ogromna.

> Aha - sprzedaz akcji - bedzie systemowa i automatyczna. Tak samo jak
> wyplata dywident. To znaczy pomysl mam taki, ze prezes firmy - jak
> bedzie chcial sobie wyplacic kase z utargu - to zrobi to przez skrypt
> (kazde inne podejzane przelewy - bedzie mozna dojsc w sadzie ze sa
> okradaniem akcjonariuszy) i dywidenda bedzie dzielona i automatycznie
> przelewana na konta akcjonariuszy. TO latwe do zrobienia.

> Teraz - decyzja : ktora opcja wybrac? Moze jakis inny pomysl? Od razu
> mowie - ze na dawanie czystej gotowki Skarb Panstwa nie stac.

Na zakładanie przedsiębiorst w sumie też nie :).

Z zaproponowanych przez Ciebie opcji, bardziej odpowiada mi pierwsza.

Jest jeszcze inna możliwość: Skarb Państwa zawiera z mieszkańcem umowę pożyczki na budowę zakładu. Załóżmy:

Pan X chce wybudowac hutę, ale brakuje mu gotówki. Potrzebuje 100 engelsów. W celu uzyskania środków, chce podpisac ze Skarbem Państwa umowę pożyczki. Umowa zostaje zawarta w dniu 1 stycznia, z terminem wymagalności pożyczki w dniu 1 czerwca [ewentualnie z rozdzieleniem na raty- może nawet i lepsze rozwiązanie]. Pożyczkobiorca zobowiązuje się do dnia 15 stycznia wybudować hutę. Jesli pożyczkobiorca działki nie posiada, Skarb Państwa może mu takową przekazać. Pożyczkobiorca ustanawia na działce i budynku zastaw. Pożyczkodawca zobowiązuje się umorzyć, dajmy na to 25% pożyczki, jeśli będzie ona sumiennie spłacana.

||
||
\/

  1. Pożyczkobiorca przekracza termin na budowę fabryki--> pożyczka staje się natychmiast wymagalna. Następuje komornicza egzekucja z majątku kredytobiorcy, w tym z nieruchomości, na których ustanowiono zastaw. Działka, jeśli została przez Skarb przekazana, powraca do Państwa.
  2. Pożyczkobiorca nie spłacił raty--> pożyczka staje się natychmiast wymagalna w całości. Następuje komornicza egzekucja z majątku kredytobiorcy, w tym z nieruchomości, na których został ustanowiony zastaw. Umorzenie części pożyczki nie następuje.
  3. Pożyczkobiorca regularnie spłaca raty--> następuje umorzenie części pożyczki, na przykład przez zwrócenie pożyczkobiorcy określonej kwoty po spłaceniu całości, czy też umorzenie kilku ostatnich rat. Wszycy są zadowoleni.

W takim przypadku:

  1. Pożyczkobiorca ma hutę,
  2. Skarb Państwa nie nie wydaje 100 engelsów na budowę huty.

Ponadto, motywuje to pożyczkobiorcę do działania, a nie sprzedania huty, którą otrzymał od państwa za darmo i leżenia na pieniądzach.

-- 
Michał Sobczak
Prezydent Mandragoratu Wandystanu
*** http://www.wandystan.only.pl/ ***
Gadu- gadu: 3186643  ::    ICQ:331193240
Received on Thu 17 Mar 2005 - 10:23:25 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:12 CET