"Czy to już upadek tradycji i autorytetów? To pytanie zadają sobie w
przypadającym na dziś Dniu Kobiet najwieksi etycy, teolodzy i kierowcy
autobusów. Tradycyjny podarek: rajstopy i bukiet goździków zastąpiły
losy na nowo otwartą loterię "Skarb Wandy". Wygrane w nowej grze sięgają
setek engelsów (w ostatnich godzinach pula przekroczyła 700 en; dla
przypomnienia, miesięczne wpływy RKL nie przekraczają 500 en). Tłumy
całą dobę szturmują kolektury, dochodzi na tym tle do zamieszek i co
gorsza, do poważnych przestojów w pracy!
Los na loterię stał się najpopularniejszym prezentem na 8 marca. Taki podarek otrzymała mieszkanka Gagarinów Wielkich Józefa G.. Otrzymany od szwagra los okazał się szczęśliwy, pani Józefa wygrała wysoką premię specjalną. W drodze do lokalnego biura loterii gdzie udała się w celu realizacji wygranej, obywatelka G. została napadnięta przez zamaskowanego napastnika który odebrał jej szczęśliwy kupon. Natychmiastowa akcja milicji pozwoliła na ujęcie sprawcy - jak się okazało, szwagra poszkodowanej, rozgoryczonego wartością swojego podarunku.
Loteria budzi też niepokój ekonomistów. Kupno kuponów pochłania już 50%
wypłat w sektorze publicznym; zakupy żywnościowe zostały ograniczone
tylko do artykułów pierwszej potrzeby. SAM-y w stolicy świecą pustkami,
tradycyjny przebój barów mlecznych, żur stachanowa został zastąpiony
przez najtańszy gatunek czaju. Tadeusz Bucharin-Mosz, ekspert
ekonomiczny Bramy Wandystanu jest mimo niepokojących prognoz optymistą:
"Mój wielki przyjaciel, wybitny fachowiec z Wirtualnego Burkina Faso,
Richard Mbwebe jest zdania że chwilowe załamanie koniunktury to sytuacja
normalna w każdym kraju wchodzącym w okres szybkiego rozwoju, gdzie lud
pracujący stara się uczciwie zainwestować zarobione uczciwie pieniądze"."
Mariusz Marks Kolanko Received on Tue 08 Mar 2005 - 05:49:29 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:12 CET